Pasjonaci i miłośnicy Kowar pokazują historię miasta

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Stowarzyszenie Miłośników Kowar obchodziło swoje 30-lecie. W siedzibie Stowarzyszenia we wtorki, czwartki i soboty możemy zwiedzić bardzo ciekawe muzeum, a przy tym dowiedzieć się wielu ciekawostek o mieście.

– Pasjonaci, miłośnicy Kowar postanowili te nasze piękne,  z dużymi tradycjami miasto ukazać. Dostaliśmy ruderę dosłownie, żeby ją zaadoptować i powoli zrobiło się z tego piękne, tak uważam, muzeum — mówi Halina Młotowska, sekretarz Stowarzyszenia Miłośników Kowar.

Celem działania Stowarzyszenia jest propagowanie miasta Kowary w kraju i poza jego granicami, w tym walorów turystycznych, krajobrazowych, a także jego historii.

– Jesteśmy teraz w pomieszczeniu takim muzyczno-historycznym, z pięknym instrumentem, który kolega Fredryk przywiózł z Wiednia w stanie całkowicie rozkładu i od tego czasu stał się stroicielem, gra i przybywają tutaj nawet takie osoby jak Marek Rostecki, były dyrektor Opery i Operetki Wrocławskiej, który nam od czasu do czasu czyni tutaj koncerty — mówi Halina Młotowska, sekretarz Stowarzyszenia Miłośników Kowar.

– W siedzibie Stowarzyszenia zostało utworzone pewnego rodzaju muzeum, które może odwiedzić każdy. Może się tutaj dowiedzieć mnóstwo na temat historii naszego miasta związanej z różnymi dziedzinami jego życia, ponieważ sama historia miasta jest ciekawa. Zaczynając od XII wieku i górnictwa żelazowego. Do niedawna jeszcze tajne górnictwo uranowe przełomu lat 40. i 50. Ale oprócz tego zobaczyć również jak wyglądały Kowary na starej pocztówce. Kowary, których niestety w niektórych miejscach już nie ma. Jak na przykład obejrzeć pocztówki dotyczące kompleksu ewangelickiego, który spłonął końcem lat 50. – mówi Agnieszka Kolaszt, Wydział Rozwoju Urzędu Miasta.

– Wszystko się zaczęło od XII wieku, kiedy Bawarczycy odkryli tutaj bardzo bogate złoża rud żelaza. Wtedy te tereny należały do Borgów jaworsko-świdnickich, więc były to czasy piastowskie, ale przez małżeństwa, przez podboje małe, przez kontrakty powoli te tereny, włącznie z Kowarami, przechodziły w ręce Czech, potem Austrii, potem Prus, potem Rzeszy Niemieckiej już od XIX wieku. Potem były ciężkie czasy powojenne, kiedy po odkryciu rudy uranu przez 10 lat miasto jako miasto strategiczne było miastem zamkniętym. Na tych terenach w dawnych fabrykach było dużo różnych zakładów, w których produkowano elementy do militarnych pocisków. Byli tutaj wtedy też więźniowie z Gross-Rosen, byli przywiezieni również więźniowie z Powstania Warszawskiego — mówi Halina Młotowska, sekretarz Stowarzyszenia Miłośników Kowar.

W muzeum organizowane są wystawy, koncerty i spotkania ze znanymi ludźmi.

– Bardzo charakterystyczny jest taki pojemnik do zażywania radu, bo właśnie, zanim używano i opatentowano metodę otrzymywania rudy uranu. Oczywiście izotopu rudy uranu. To najważniejszy był rad. Tutaj w okresie przedwojennym wyprodukowano około 333 gramów radu, który był używany za panaceum na wszystkie choroby i taki specjalny bidon, jak to nazywamy do zażywania tego radu mamy, co jest można powiedzieć ewenementem, bo rzadko się to zdarza — mówi Halina Młotowska, sekretarz Stowarzyszenia Miłośników Kowar.

– Stowarzyszenie Miłośników Kowar oprócz tego prowadzi tak zwaną Weekendową Informację Turystyczną dla turystów odwiedzających nasze miasto — mówi Agnieszka Kolaszt, Wydział Rozwoju Urzędu Miasta.

– Tradycję zarówno Kowar jak i tego terenu są bardzo bogate i bardzo, bardzo zapraszamy — mówi Halina Młotowska, sekretarz Stowarzyszenia Miłośników Kowar.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy