Pat w Dolnośląskim Sejmiku Wojewódzkim. Samorządowcy apelują, radni odpowiadają

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Zarząd województwa dolnośląskiego bez absolutorium i bez wotum zaufania. 18 do 18 - tak teraz rozkładają się głosy radnych Bezpartyjnych Samorządowców i PiSu oraz opozycji. Samorządowcy z Dolnego Śląska boją się, że ten pat najbardziej wpłynie na interesy mieszkańców.
  • Jesteśmy zaniepokojeni, bo okazuje się, że w głosowaniu nad absolutorium przewyższają przede wszystkim czynniki polityczne. Leżymy w północnej części woj. dolnośląskiego i w poprzednich latach byliśmy zapomnianym członkiem, nie byliśmy pełnoprawnym członkiem woj. dolnośląskiego. Są właśnie budowane różnego rodzaju inwestycje. Walka występuje z wykluczeniem przede wszystkim komunikacyjnym, czego przykładem jest również Góra – mówi Irena Krzyszkiewicz, burmistrz Góry.

– Wykonanie budżetu, absolutorium, czyli ocena za wykonanie budżetu, powinna mieć charakter merytoryczny, a nie polityczny – mówi Piotr Lech, burmistrz Milicza.

– Mówimy dość polityce, nie chcemy upolityczniać samorządowców. My jesteśmy samorządowcami, którzy są najbliżej mieszkańców. Reprezentuję powiat trzebnicki, który od czterech lat z sukcesem pozyskuje środki zewnętrzne i z sukcesem realizuje potrzeby mieszkańców powiatu trzebnickiego – mówi Małgorzata Matusiak, starosta powiatu trzebnickiego.

– Nie powodować sytuacji takiej, że my się boimy o dokończenie inwestycji. Ja mam potężną inwestycję przez miasto. Gdyby nie marszałek Cezary Przybylski, pewnie bym jej nie ukończył. Dzięki temu, że on jest droga 338 przez miasto, powoli kończymy. Chcę w spokoju to zakończyć – mówi Dariusz Chmura, burmistrz Wołowa.

Radni opozycji mówią jasno – adresatem takiego apelu powinien być sam marszałek Przybylski.

– Budowa większości w sejmiku spoczywa na panu marszałku. I to teraz pan marszałek powinien zrobić wszystko, aby ten pat się skończył, czyli powinien zacząć rozmawiać z opozycją i to jest jego zadanie. Byliśmy chyba jedynym ugrupowaniem, które chciało dać szansę marszałkowi i przekonywało go dość intensywnie do tego, by jednak zmienił barwy, by jednak przeszedł na front opozycyjny. My wciąż wierzymy, że jego serce bije po właściwej stronie i któregoś dnia dołączy jednak do opozycyjnej strony tego województwa – mówi Magdalena Piasecka, radna Sejmiku Wojewódzkiego, Nowa PL. 

– Apelowaliśmy do marszałka Przybylskiego, że ta koalicja, która trwa już cztery lata, jest złą koalicją. Zresztą to pokazuje, że radni z jego komitetu odeszli od niego. My jako Platforma Obywatelska od początku byliśmy w opozycji do koalicji PiS-u i Bezpartyjnych Samorządowców. Zdaje się, że nic się nie zmieniło, więc pan marszałek w jego rękach jest to, czy chce być po stronie tych, którzy 4 czerwca idą walczyć o wolność, o wolne media, o demokrację, czy chce tkwić w tej koalicji? To jest pytanie do marszałka Przybylskiego – mówi Wojciech Bochnak, radny Sejmiku Wojewódzkiego, Kolacji Obywatelska.

Radni opozycji dziś podkreślają, że ich celem nie jest blokowanie uchwał dobrych dla interesu województwa, ale chcieliby, żeby ich pomysły także były wysłuchane.  

– Wielokrotnie już pokazywaliśmy, że jest wiele głosowań, gdzie sejmik głosuje jednogłośnie. Na ostatniej sesji były np. uchwały związane z drogami lub z przekazywaniem zadań drogowych do samorządów. Głosowaliśmy za. Ja składałem sam kilkanaście zadań do budżetu i praktycznie nie zostały ujęte żadne. Ponieważ jesteśmy realistami, zebranie 22 głosów może być trudne w najbliższym głosowaniu, co nie znaczy, że niemożliwe, aczkolwiek bardzo trudne. Nie można skutecznie rządzić 18 głosami i powinien się zarząd podać do dymisji – mówi Wojciech Bochnak, radny Sejmiku Wojewódzkiego, Kolacji Obywatelska.

Magdalena Piasecka, radna opozycji pełni także rolę członki zarządu Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej, która podlega marszałkowi. Zapytaliśmy, czy radna nie widzi konfliktu interesów w obecnej sytuacji. 

– Jestem członkiem zarządu Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej. Oczywiście jest to funkcja publiczna. Turystyka rozwija się bardzo dobrze, zresztą nie tylko za pieniądze, które pochodzą z budżetu województwa. Trzeba sobie powiedzieć, że jest dużo donatorów. Oprócz tego, na budżet Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej składają się sami przedsiębiorcy, którzy chcą, aby on dobrze funkcjonował i aby rozwijał się turystycznie. Zatem nie widzę takiej możliwości – mówi Magdalena Piasecka, radna Sejmiku Wojewódzkiego, Nowa PL. 

Sesja Sejmiku Województwa zaplanowana jest na sobotę 3 czerwca.

Zobacz również

Saszetka z nasionami roślin pszczelego pożytku, a więc pożytecznych dla owadów zapylających wystarczy na zasianie nawet 4 metrów kwadratowych. Owady są nam niezbędne do życia i dlatego warto im pomóc, siejąc rośliny, z których będą mogły czerpać nektar i pyłki.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy