Pierwsze zwycięstwo Gwardii w nowym roku

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Pierwsze zwycięstwo KFC Gwardii Wrocław w tym roku. Gospodarze po trzech setach pewni pokonali zespół z Kluczborka. Siatkarze Krzysztofa Janczaka dysponowali przede wszystkim skutecznym atakiem.

Wrocławscy siatkarze znajdują się obecnie na półmetku sezonu. Ich gra na przestrzeni ostatnich meczów mocno faluje – wygrane przeplatają porażki. Jak sami jednak podkreślają najważniejszy jest każdy kolejny mecz.

Jesteśmy po nieudanym meczu w Krakowie. Tam chłopaki pokazali nam, gdzie nasze miejsce. W tym tygodniu mocno pracowaliśmy na treningach. Chcieliśmy po Nowym Roku pokazać jak najlepszą grę przed własną publicznością. Może ta gra nie wyglądała najlepiej, ale najważniejsza jest faza play-off. Musimy myśleć o każdym kolejnym meczu, bo możemy w ogóle się w tej fazie nie zagrać – mówi Łukasz Lubaczewski, przyjmujący KFC Gwardii Wrocław. 

Dla Łukasza Lubaczewskiego ten sezonu jest niezwykle udany. Przyjmujący ma na swoim koncie juz cztery statuetki najlepszego gracza meczu.

– Udany jak najbardziej, ale jeszcze się nie skończył. Najważniejsza jest jednak drużyna, każdy pracuje na kolejne zwycięstwa: sztab, zawodnicy na boisku czy poza nim – dodaje Lubaczewski

Na początku spotkania Gwardziści mieli spore kłopoty, głównie z wyprowadzeniem skutecznej akcji. Po chwili na boisku pojawił się Łukasz Strenik, który wprowadził wiele dobrego do gry wrocławian.

Pracowaliśmy cieżko w tym okresie między światami. Nie udał się mecz w Krakowie, gdzie przegraliśmy 1:3. W tym spotkaniu wyglądało to nieźle, chociaż początek meczu tego nie zapowiadał. Po to właśnie są zmiennicy, żeby w trudnych momentach pomóc drużynie – komentuje Krzysztof Janczak, trener KFC Gwardii Wrocław.

Niedzielne zwycięstwo za trzy punkty jest o tyle ważne, że daje Gwardii czwarte miejsce w ligowej tabeli. Kluczborczanie mimo dobrej dyspozycji w polu serwisowym nie zdołali zatrzymać gospodarzy w hali Orbita. 

Chcieliśmy bardzo wygrać ten mecz, początek był dobry. Wrocławianie świetnie grali blokiem, trudno było nam się przebić na siatce. Byli zdecydowanie lepsi sportowo tego dnia – przyznaje Adam Parcej przyjmujący Mickiewicza Kluczbork. 

Kolejny mecz Gwardziści zagrają na wyjeździe juz w piątek – 17 stycznia. Rywalem będzie ZAKSA Strzelce Opolskie.

Zobacz również

Leo ma około 6 lat i od kilku miesięcy mieszka we wrocławskim TOZ Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt. Właśnie, żeby pomóc takim bezdomnym zwierzętom, jak ten piesek, we wrocławskim aquaparku już po raz drugi zostały zorganizowane Wrocławskie Mistrzostwa w Pływaniu Pieskiem.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy