„Plenery filmowe na Dolnym Śląsku” na wystawie w Rynku

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
W samym centrum Wrocławia stanęła wystawa pod tytułem „Plenery filmowe na Dolnym Śląsku”. Prezentuje ona miejsca, gdzie były kręcone znane filmy i seriale. Wśród nich „Wiedźmin”, „Stawka większa niż życie” i „80 mln”. Co ciekawe, ta wystawa została przygotowana przez studentów kierunku „Historia w przestrzeni publicznej” Uniwersytetu Wrocławskiego.

Wielu wrocławian wie, pamięta, ale niektórzy niekoniecznie, że Wrocław był mały Hollywood. Tutaj istniała wytwórnia filmów fabularnych, powstawały tutaj wielkie filmy wybitnych reżyserów od Andrzeja Wajdy przez Chęcińskiego, Wojciecha Jerzego Hasa jeśli chodzi o te najbliższe nam produkcje. Chcemy pokazać, że chodząc po Dolnym Śląsku, po Wrocławiu możemy poruszać się po planach filmowych, które zostały wykorzystane w tych filmach – mówi dr hab. Wojciech Kucharski, z-ca dyrektora ds. Naukowych Ośrodka Pamięć i Przyszłość.

Na dwudziestu planszach zaprezentowano szesnaście filmów. Każdy student dostał po dwa filmy, do których musiał znaleźć informacje gdzie one były kręcone, opisać kadry oraz skonfrontować je ze współczesnym wyglądem tych miejsc.

Zdecydowałam się między innymi na opisanie „Stawki większej niż życie”, ponieważ jest to serial, który darzę ogromną miłością od dzieciństwa. Opisanie tego pod względem tego, gdzie był kręcony, pokazywanie różnych plenerów było dla mnie bardzo dużą frajdą i atrakcją. Dowiedziałam się dużo ciekawych rzeczy, między innymi tego, że Wrocław jest takim bardzo europejskim miastem, ze względu charakter zabudowy, która przypomina niemieckie miasta. Na przykład w serialu „Stawka większa niż życie” Wrocław grał Berlin – mówi Agata Bielecka, studentka kierunku historia w przestrzeni publicznej UWr.

Autorzy wystawy oprócz Wrocławia przedstawili również inne miasta i miejscowości na Dolnym Śląsku, które zostały wykorzystane przez filmowców na przestrzeni lat, między innymi Kłodzko, Szklarską Porębę, Lubomierz oraz Dobrzykowice.

Dla ludzi mieszkających w Bystrzycy czy w Lubomierzu te filmy, które u nich powstawały w dużej mierze także determinują ich tożsamość lokalną. Możemy z powodzeniem powiedzieć, że filmy, które powstawały w krajobrazie kulturowym i przyrodniczym Dolnego Śląska, one stanowią element dziedzictwa kulturowego naszej pięknej dolnośląskiej ziemi i Wrocławia – mówi dr hab. Joanna Nowosielska-Sobel, prof. Uwr, Instytut Historyczny UWr.

Wystawę można oglądać na wrocławskim Rynku do 6 lutego. Później zostanie ona przeniesiona na plac przed Centrum Historii Zajezdnia.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy