Pociągi Kolei Dolnośląskich będą obsługiwać „Nadodrzankę”

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Samorząd województwa dolnośląskiego zdecydował, że wraz z nowym rozkładem, który będzie obowiązywał od połowy grudnia, pasażerów na linii Wrocław-Wołów-Ścinawa do Zielonej Góry, będzie obsługiwać więcej pociągów Kolei Dolnośląskich, które przejmą część przejazdów od Polregio.

Pociągi na dolnośląski odcinek tzn. Nadodrzanki wróciły kilka miesięcy temu. Od przyszłego rozkładu jazdy, a więc od połowy grudnia -pasażerowie będą jeździć jedynie składami Kolei Dolnośląskich. Jak podkreśla członek zarządu samorządu dolnośląskiego, Tymoteusz Myrda, decyzja podyktowana jest m. in. dbałością o jakość świadczonych usług. 

Poprawi się jakość na niektórych trasach świadczonej usługi, bo na pewno Koleje Dolnośląskie bezsprzecznie będą miały wyższy standard i jakość świadczonej usługi. To tak naprawdę z korzyścią tylko dla pasażerów dolnośląskich. Nie sądzę, abyśmy otrzymali jakieś protesty z tego tytułu. Wręcz przeciwnie, otrzymywaliśmy informację, że mieszkańcy właśnie tamtej trasy domagają się jak najszybszego pojawienia się pociągów Kolei Dolnośląskich na tej trasie, argumentując tym, że są również Dolnoślązakami i mają prawo do tego, aby jakość świadczonej usługi była na takim samym standardzie, na wysokim standardzie. jak w innych regionach Dolnego Śląska – mówi Tymoteusz Mydra, członek zarządu województwa dolnośląskiego.

Działanie zarządu województwa zmierza do tego, żeby zagęścić ilość połączeń, jak również rozbudować siatkę połączeń, czyli dać podróżnemu to, czego najbardziej potrzebuje. Możliwości dojechania w każde miejsce województwa pociągiem – mówi Agnieszka Zakęś, dyrektorka Departamentu Infrastruktury UMWD.

Do tej pory tamtą linie obsługiwały także składy Polgerio i będzie tak do grudnia. Później połączenia przejmie spółka Urzędu Marszałkowskiego – Koleje Dolnośląskie. 

Dla nas ważne są dwie rzeczy: aspekt ekonomiczny, ponieważ wiąże się to z tym, że jeśli efektywność ekonomiczna jest większa, to możemy zamówić więcej pociągów, przy mniejszej efektywności ekonomicznej i to ze środków budżetowych, które są dostępne na ten cel, możemy tych pociągów zamówić mniej. Więc pytanie wprost czy mieszkańcy Dolnego Śląska oczekują od nas mniej za więcej czy więcej za mniej? Odpowiedź chyba sama się nasuwa i dlatego staramy się równoważyć potrzeby – mówi Agnieszka Zakęś, dyrektorka Departamentu Infrastruktury UMWD.

A potrzeby są coraz większe, bo Dolnoślązacy chętnie wybierają kolej jako środek transportu, dojeżdżając do pracy i szkoły. Prognozy wskazują, że z Kolei Dolnośląskich w 2023 roku skorzysta rekordowa liczba pasażerów. 

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy