Polscy przedsiębiorcy dostawcami dla amerykańskiej armii?

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Wojna trwająca za naszą wschodnią granicą sprawia, że Polska jest państwem strategicznym i jednocześnie granicą NATO i Unii Europejskiej. Po agresji Rosji, Pakt Północnoatlantycki wzmocnił wschodnią flankę poprzez zwiększenie obecności m. in. amerykańskich wojsk. Jak mówią specjaliści, bazy amerykańskie przypominają małe miasteczka, a ich potrzeby są różnorodne.

Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna zorganizowała szkolenie dla przedsiębiorców, które dotyczyło nawiązania współpracy z organizacjami międzynarodowymi, m. in. amerykańskim wojskiem. Mowa o cywilnych zamówieniach publicznych, które mogą być ogromną szansą dla polskich firm.

W Polsce funkcjonuje 9 baz wojskowych, w których stacjonują wojska amerykańskie i 5 baz, w których stacjonują żołnierze państw członkowskich NATO. Potrzeby wojsk są przeróżne – od jedzenia, po ubrania, aż po różnego rodzaju usługi. Polska od lat współpracuje z organizacjami międzynarodowymi, w tym armią Stanów Zjednoczonych, a polscy przedsiębiorcy, na podstawie cywilnych zamówień publicznych, realizują dostawy dla wojsk amerykańskich.

To jest rzeczywiście bardzo duży rynek. Procedura, na przykład dla armii amerykańskiej, nie jest skomplikowana, ale jest nieznana w Polsce. Wymaga wykonania tego jednego kroku, czyli zarejestrowania się w amerykańskiej bazie zamówień publicznych. Taki przedstawiciel amerykański jak musi znaleźć jakiegoś wykonawcę, to szuka w tej bazie – mówi Ewa Swędrowska, radca w Departamencie Handlu i Współpracy Międzynarodowej Ministerstwa Rozwoju i Technologii.

Polscy przedsiębiorcy dopiero angażują się w ten rynek, a zapotrzebowanie jest spore, szczególnie, że liczba amerykańskich żołnierzy w Polsce w ostatnich latach rośnie. Do tej pory w bazie zarejestrowanych jest ponad 350 podmiotów, ale to wciąż niewiele. Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna, reagując na sytuację międzynarodową, zorganizowała szkolenie, które ma przybliżyć całą procedurę polskim przedsiębiorcom.

Po to, aby o tym opowiedzieć, aby zlinkować polskie podmioty i firmy właśnie z przedstawicielami armii amerykańskiej. Mamy nadzieję, że polskie firmy będą mogły się w to mocno zaangażować. Do tej pory działania nie były tak skoordynowane jak być powinny w naszej opinii, dlatego dziś spotykamy się, aby przedstawiciele polskich firm mogli się poznać z tymi firmami, przedstawicielami armii, aby móc nawiązać relację – wyjaśnia Piotr Wojtyczka, prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Przede wszystkim dostęp do rynków globalnych. Nawet mała firma, małe lub średnie przedsiębiorstwo, jeśli zarejestruje się jako oficjalny dostawca do US Army lub NATO, jest w stanie przystępować do przetargów praktycznie na całym świecie. Rejestracja jako dostawca jest bezpłatna, więc każdy może to zrobić. Dzisiejsze szkolenie ma pokazać jak krok po kroku zrobić to samodzielnie. My się tym zajmujemy, ja osobiście zarejestrowałem około 60% wszystkich polskich dostawców na rzecz US Army – mówi Adam Nowicki, wiceprezes Atlantic Contract.

To jest ogromna szansa zarówno w kontekście tego, co się dzieje obecnie za wschodnią granicą, ale także w szerszym kontekście. Te relacje, które teraz są zawierane, w które polskie firmy wchodzą, one będą owocowały także w przyszłości. Dziś dzieje się to, co się dzieje. Za wschodnią granicą jest wolna i to jest absolutnie priorytetowa sprawa. Mamy nadzieję, że wojna możliwie szybko się skończy i ta współpraca pozostanie, a polskie firmy dalej będą obecne na amerykańskim rynku i będą współpracować z amerykańską armią – dodaje Piotr Wojtyczka, prezes Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

W związku z tą sytuacją za wschodnią granicą, coraz bardziej przewidujemy, że w najbliższym czasie będzie dużo przetargów dotyczących pomocy Ukrainie, pomocy humanitarnej, a w najbliższym czasie odbudowy Ukrainy. Powstała specjalnie dedykowana strona, gdzie będą informację o tych przetargach ogłaszane. Zachęcamy przedsiębiorców, żeby zaglądali, bo to będzie olbrzymi rynek w najbliższych miesiącach – podsumowuje Ewa Swędrowska, radca w Departamencie Handlu i Współpracy Międzynarodowej Ministerstwa Rozwoju i Technologii.

Informacje dotyczące rejestracji w amerykańskiej bazie podmiotów można znaleźć m.in. w poradniku przygotowanym przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Zobacz również

W godzinach popołudniowych na wysokości ulicy Ruskiej we Wrocławiu doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem motocyklisty, co spowodowało też utrudnienia w ruchu w centrum miasta. Dostaliśmy nagranie z miejsca zdarzenia od naszego widza na kontakt@echo24.tv. Zapytaliśmy wrocławską policję, jak doszło do tego zdarzenia.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy