Polska 2050 i PSL trzecią drogą? Politycy komentują obietnice wyborcze

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Polacy chcą normalności, przewidywalności i podmiotowości mówią nowi koalicjanci z Polski 2050 i PSL-u. Najmłodsza i najstarsza partia polityczna w kwietniu zapowiedziały wspólny start w nadchodzących wyborach. Chcą być alternatywą dla PiS i PO, określając się mianem trzeciej drogi.

– To propozycja, która odpowiada na hasło „demokracja”. A sprawdzałem we wszystkich możliwych miejscach, co oznacza demokracja. I nigdzie tam nie wyczytałem, żeby to była władza nad ludem. Tam jest napisane i to państwo doskonale wiecie – to jest władza ludu – mówi Zenon Madej, Lider Polska 2050 Szymona Hołowni na Dolnym Śląsku.

– Pokazujemy, jak polityka w Polsce powinna wyglądać, czyli nie walka zwaśnionych plemion, a dyskusja, rozmowa, dialog, porozumienie, budowanie wzajemnych relacji dla dobra Polek i Polaków, w tym miejscu dla dobra Dolnoślązaków – mówi Paweł Gancarz, Lider PSL-u na Dolnym Śląsku.

Budujemy to porozumienie, żeby pokazać, że współpraca opozycji jest możliwa – mówią politycy obu partii.

– To, co obserwujemy teraz, to jest walka o stołki. Nie ma tam żadnego miejsca dla Polaków. Słyszymy o tym, że winni są wszyscy. Zaczęło się od nauczycieli, lekarzy, potem dziennikarzy. Dzisiaj mamy urzędników i wojsko do tego jeszcze dołączyło. Wszyscy są źli, tylko nigdy ci, którzy sprawują władzę w naszym imieniu – mówi Zenon Madej, Lider Polska 2050 Szymona Hołowni na Dolnym Śląsku.

– Jesteśmy chyba środowiskami politycznymi, które są najlepiej przygotowane do tych wyborów. Mamy przygotowany program, budujemy ekipę, nie tylko na Dolnym Śląsku, ale wspólną ekipę ludzi zaangażowanych, ludzi z różnych środowisk – mówi Paweł Gancarz, Lider PSL-u na Dolnym Śląsku.

Poza propozycjami skierowanymi do przedsiębiorców, na razie brak konkretnych obietnic wyborczych. Pojawiają się za to gorzkie słowa o pomysłach przeciwników – 800+ autorstwa PiSu czy podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tysięcy, które zaproponował Donald Tusk.

To, co dzisiaj jest robione, kolejne propozycje 500+, 800+, 1000+ albo kwota wolna 60 tysięcy od dochodu. Fajnie to brzmi dla przeciętnego Kowalskiego, ale za tym idą konkretne obciążenia dla samorządów. Okaże się, że nie będziemy mieli na drogi, przedszkola, szkoły i wiele, wiele innych rzeczy. Nie będzie oświetlenia na ulicach, bo te pieniądze są zabierane samorządom – mówi Zenon Madej, Lider Polska 2050 Szymona Hołowni na Dolnym Śląsku.

Według sondażu IBRiS dla Onetu  z 16 maja Polska 2050 i PSL otrzymaliby 14,6% poparcia wyborców.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy