Posiłki dla zasłużonych kombatantów

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Ciepły obiad powinien być dostępny dla każdego. O wrocławskich kombatantów zadbała Fundacja Wspólnota Pokoleń. Dzięki temu zasłużeni, tacy jak Pani Wanda Kiałka, nie muszą martwić się o posiłek.

Urodzona w Wilnie w 1923 roku. W 1941 roku złożyła przysięgę, a trzy lata później walczyła o wolność swojego miasta. Była sanitariuszką w szpitalu polowym, pomagała rannym partyzantom, uciekała przed aresztowaniami.

– Osądzili nas na dwadzieścia lat katorgi. Trzech chłopaków dostało karę śmierci i rozstrzelali ich. Ja dwanaście lat na workucie odbyłam katorgę. Bóg dał, że wróciłam. Miałam szczęście. Nie wszyscy przeżyli… a ja przeżyłam – mówi Wanda Kiałka, kombatantka.

Wanda Kiałka mieszka teraz sama, lecz otrzymuje pomoc ze strony żołnierzy. 16. Dolnośląska Brygada Obrony Terytorialnej we współpracy z Fundacją „Wspólnota Pokoleń” przekazuje posiłki dla 300 kombatantów i ich rodzin._

– Jestem bardzo wdzięczna, że tak dbają o nas  – kombatantów. Czuję się bardzo zaopiekowana, wzruszona i zażenowana – dodaje Wanda Kiałka, kombatantka.

Posiłki dostarczane są dwa razy w tygodniu, jednak wystarczy ich na kilka dni.

– Logistycznie musimy być do tego przygotowani. To jest zazwyczaj kilka pojazdów wojskowych i kilkunastu żołnierzy, którzy w tej akcji uczestniczą – zaznacza płk Artur Barański, dowódca 16. Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Jedzenie jest hermetycznie pakowane oraz dostosowane do zapotrzebowanie osób starszych. Akcja to inicjatywa Fundacji Wspólnota Pokoleń.

– Tutaj zależało nam na tym, żeby pokazać naszą pamięć, żeby zjednoczyć się dla tych osób i chociaż w postaci tego posiłku pokazać, że jesteśmy i pamiętamy – mówi Małgorzata Koronkiewicz-Hupajło, członek zarządu Fundacji Wspólnota Pokoleń.

– Wiele lat temu oni sami podejmowali takie działania, narażając własne życie i swoje zdrowie. W tej chwili my młodsi się im odwdzięczamy – dodaje Robert Pieńkowski, radny Rady Miejskiej Wrocławia i nauczyciel historii.

Kombatanci to osoby starsze, które znajdują się w grupie wysokiego ryzyka, a dostarczanie im posiłków sprawia, że mogą pozostać bezpiecznie w domu.

To jest niezwykle cenna akcja. Akcja, za którą jestem bardzo wdzięczne, szczególnie w czasach zagrożenia, w czasie pandemii, w tym czasie, w którym musimy wykazać się szczególną solidarnością – zaznacza Jarosław Krasa, Wicewojewoda Dolnośląski.

Projekt będzie trwał do końca maja, a jeśli pozwolą na to środki finansowe, nawet dłużej.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy