Potrzebują domu i miłości człowieka

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Wolno żyjące i bezdomne koty nie poradzą sobie bez ludzkiej pomocy. Fundacja Koci Zakątek zdaje sobie z tego sprawę i angażuje się w ratowanie wielu kocich istnień.

Koci Zakątek od wielu lat zajmuje się pomocą kotom bezdomnym i wolno żyjącym. Fundacja odławia je z ulicy, leczy i szuka dla zwierząt odpowiedzialnych i kochających domów. 

Znalezienie domu dla kota wbrew pozorom nie jest takie łatwe. Szczególnie jeśli kot jest starszy i ma problemy zdrowotne. Tak jest w przypadku Rokity, kocurka, który już od dłuższego czasu mieszka w fundacji. Wciąż czeka na to, aby jakiś człowiek go pokochał i wziął ze sobą do domu.

Jest proludzki, bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem. Wystarczy, że usłyszy kogoś i już głośno miauczy, żeby do niego podejść i go głaskać. Trafił do nas jako kot skrajnie zaniedbany, z ogromnym uczuleniem, był też bardzo wychudzony. W tej chwili jest już pod koniec leczenia a jego stan się poprawia — opowiada Edyta Gal, prezes Fundacji Koci Zakątek.

Rokita z racji tego, że jest kotem starszym, ma podwyższone parametry nerkowe, co jest częstą przypadłością kotów, które są w wieku senioralnym. Na skutek leczenia, które zapewniła mu fundacja, jego stan zdrowia się poprawia. Wciąż jednak dostaje kroplówki i wymaga dalszego leczenia.

To co jest mu potrzebne to opieka i towarzystwo człowieka. Wiemy, że psychika i organizm są od siebie uzależnione. Jeśli kot choruje to w momencie, kiedy ma zapewnione poczucie bezpieczeństwa polepsza się jego stan zdrowia — dodaje Edyta Gal.

Rokita, tak jak i inne fundacyjne koty, potrzebuje domu chociaż tymczasowego, w którym wciąż  byłby pod stała opieka, również finansowa, Kociego Zakątka. Fundacja również namawia do adopcji, która może odmienić los i życie zwierząt.

Zależy nam na tym, żeby zwierzęta trafiły do odpowiedzialnych ludzi, u których będą miały poczucie bezpieczeństwa psychicznego i fizycznego — wyjaśnia prezes fundacji.

Adopcje to jednak nie jedyna forma pomocy dla Kociego Zakątka. Fundacja często organizuje bazarki, w których można wylicytować zarówno książki, obrazy, ubrania czy usługi. Pieniądze z takiego wydarzenia są później przeznaczane na zapłacenie faktur za leczenie zwierząt, karmę lub niezbędne leki dla chorych kotów. Fundację można również wesprzeć bezpośrednio, zostając wolontariuszem tak jak to zrobiła Natalia Szczepańska, która będąc jeszcze w liceum, zgłosiła się do pomocy. 

Wolontariat to jednak nie tylko zabawa z kotami. To również ciężka praca, która wymaga czasu i siły.

Jest dużo pracy, dyżury są kilkugodzinne. To nie jest tylko tak, że przychodzi się pogłaskać koty. Jest chociażby dużo sprzątania, to też podawanie leków, ale to wszystko pomaga kotom mieć lepsze życie, mimo że nie mają prawdziwego domu — dopowiada Natalia Szczepańska.

Koty cały czas marzą o tym, aby ktoś je zabrał do domu. Ludzka pomoc jest im niezbędna do tego, aby dalej żyły. Fundacja zachęca do adopcji. Kandydaci na dom tymczasowy lub stały mogą kontaktować się z Kocim Zakątkiem poprzez formularz na stronie internetowej fundacji.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy