„Powrót do tamtych dni”, czyli Szczepin na ekranie

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Konrad Aksinowicz mieszkał na Szczepinie w latach 90. Spędził tam całe swoje dzieciństwo, mocno zżył się z osiedlem i jego zakamarkami. Dziś jest reżyserem i postanowił nakręcić film o Szczepinie i o tym, jak się na nim żyło. Kinowa premiera "Powrotu do tamtych dni" 10 grudnia.

Już jakiś czas temu pojawił się tutaj chłopak, który urodził się na tym podwórku, na naszym Szczepinie – nazywa się Konrad Aksinowicz. Dzisiaj jest reżyserem filmowym i postanowił nakręcić film, który trochę jest opowieścią o jego życiu i nie wyobrażał sobie, że nakręci go gdzie indziej niż na Szczepinie. Ten blok na ulicy Głogowskiej był też bohaterem tego filmu. Tak powstał film, który jest najbardziej szczepińskim filmem w dziejach kinematografii polskiej – mówi Joanna Klima, Stowarzyszenie Serce Szczepina.

Bardzo lubię nasze osiedle. To jest moje epicentrum wracania. Ludzie, którzy mnie znają, wiedzą, że jak jestem we Wrocławiu, muszę pójść na podwórko i usiąść na ławeczce. To podwórko na Głogowskiej jest magiczne. Przeżyłem tam najlepsze chwile swojego życia. Bawiliśmy się z kumplami jak ta lala. Trudno znaleźć inne podwórko, które by mnie później tak zafascynowało – dodaje Konrad Aksinowicz, reżyser „Powrotu do tamtych dni”. 

Film „Powrót do tamtych dni” nie będzie to jednak słodka opowieść o beztroskim dzieciństwie. Motywem przewodnim, obok osiedla, będzie dorastanie u boku ojca alkoholika. 

– Kiedy zacząłem myśleć o robieniu tego filmu w postaci coming of age, to zrozumiałem, że niedodanie mojej historii z ojcem alkoholikiem, z którym mieszkałem, byłoby niepełną historią mojego opowiadania o dzieciństwie. Ten alkoholizm musiał być w tym podwórku, a podwórko nie mogłoby być bez alkoholizmu – dodaje Konrad Aksinowicz, reżyser „Powrotu do tamtych dni”. 

W rolach głównych będzie można zobaczyć między innymi Macieja Stuhra, Katarzynę Warnke oraz Weronikę Książkiewicz, a cała produkcja przeniesie widza do czasów lat 90.

– Efekt końcowy jest taki, że ludzie bardzo uwierzyli w nasze podwórko i nasz świat. Lata 90 są przedstawione 1:1. Są tam gadżety w postaci klocków Lego, komputery Commodore’y, jest biały pawilon. Jest podwórko, jest szkoła – dodaje Konrad Aksinowicz, reżyser „Powrotu do tamtych dni”. 

Stowarzyszenie Serce Szczepina, wiedząc o tym, jaki projekt tworzy się po sąsiedzku, od razu postanowiło się zaangażować. Zachęcili ówczesną radę osiedla do sfinansowania 135 biletów na specjalny pokaz. Tylko dla mieszkańców Szczepina.

To było tak, że my w trakcie kręcenia filmu przez Konrada, śledziliśmy jego pracę na osiedlu, ale wiemy też, że wszyscy mieszkańcy żyli tym wydarzeniem. Niecodziennie gości się na własnym podwórku popularnych polskich aktorów. Najważniejsze jest to, że Konrad Aksinowicz przyjął nasze zaproszenie i 11 grudnia pojawi się w kinie Nowe Horyzonty na specjalnie zamkniętym pokazie filmu dla mieszkańców Szczepina. Potem mamy spotkanie z Konradem, będziemy z nim rozmawiali, zadawali mu różne pytania, ale i też liczymy na interakcje mieszkańców – mówi Joanna Klima, Stowarzyszenie Serce Szczepina.

Bardzo się cieszę, że będę mógł tam poprowadzić rozmowę i zobaczyć ludzi na nowo. Cieszę się, że będą mogli zobaczyć pierwszy raz na ekranie w filmie fabularnym o ogólnopolskim zasięgu nasze cztery ściany. Obrazek jest jak milion słów. Jak człowiek zobaczy biały pawilon, to od razu inaczej człowiek reaguje na to, co widzi i może powróci do tamtych dni – dodaje Konrad Aksinowicz, reżyser „Powrotu do tamtych dni”. 

Specjalna premiera filmu, tylko dla mieszkańców Szczepina jest zaplanowana na 11 grudnia. Połączona będzie także ze spotkaniem z reżyserem. Bilety zostały rozdane w kilka godzin.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy