Prawdziwy rekin w Wyższej Szkole Handlowej!

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Jestem z WSH i będę rekinem biznesu, to hasło Wyższej Szkoły Handlowej. Teraz słowa zamieniły się w czyny i uczelnia adoptowała rekina czarnopłetwego.

Samica czuje się dobrze i to nie ona, lecz ta oto pięknotka z czarnymi płetwami. Jest jedną z ośmiu rekinów tego gatunku znajdujących się we wrocławskim Afrykarium.

Teraz mamy naszą prawdziwą rekinkę biznesu. Będziemy o niej informować na przykład: jakie ma zwyczaje żywieniowe, co lubi, dlaczego ten gatunek jest skrajnie zagrożony oraz jak takim rekinom możemy pomóc. To będzie cała taka kampania informacyjna – mówi Ula Jagielnicka, Wyższa Szkoła Handlowa.

A także edukacyjna, którą Wyższa Szkoła Handlowa będzie prowadzić. Uczelnia przystąpiła do PRIME, czyli do organizacji, której celem jest kształcenie przyszłych menadżerów w zgodnie z zasadami rozwoju zrównoważonego.

Jednym z czterech filarów sukcesu jest rozwój zrównoważony. Dla nas rozumiany szeroko są to działania na rzecz: studentów, pracowników, otoczenia społeczno-ekonomicznego, jak i również ochrony środowiska – mówi Marta Drozdowska, prorektor w Wyższej Szkole Handlowej.

– Jako, że kształcimy przyszłych menadżerów i liderów musimy zwracać uwagę na to, aby oni również brali pod uwagę to, w jaki sposób działalności człowieka ma wpływ na środowisko naturalne i zwierzęta – podkreśla Ula Jagielnicka, Wyższa Szkoła Handlowa.

Imię dla rekinki zostanie wybrane wkrótce. Możliwe, że każdy z Państwa będzie mógł zagłosować na to, które uważa za najładniejsze, w mediach społecznościowych Wyższej Szkoły Handlowej.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy