Przystanek: badanie pamięci. We Wrocławiu trwa darmowa diagnostyka

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu wraca z badaniami pamięci dla mieszkańców, a to wszystko w ramach kampanii "Razem przed siebie". Przed Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym przy ulicy Borowskiej stanął specjalny autobus MPK, w którym można za darmo i od ręki wykonać badania przesiewowe.

To już drugi punkt mobilny badań przesiewowych pamięci zorganizowany w ramach kampanii „Razem przed siebie”, a ma być ich więcej. W dniach 30 listopada i 7 grudnia będzie ku temu kolejna okazja, ponieważ punkt badań pojawi się przed Dolnośląskim Centrum Filmowym.

Akcja polega na tym, że zapraszamy mieszkańców Wrocławia do naszego autobusu, ten autobus na co dzień jeździ po mieście, można go spotkać, dziś stoi pod szpitalem uniwersyteckim na Borowskiej. Każdy chętny może przyjść i bezpłatnie, bez żadnej rejestracji poddać się badaniu pamięci. Nie jest to nic strasznego, pacjent otrzymuje od nas arkusz z zadaniami, które wykonuje na miejscu, takie badanie trwa około dziesięciu minut. I od razu po wykonaniu testu obliczamy wynik i informujemy pacjenta o tym, co wyszło i ewentualnie, jeśli wynik jest gdzieś tam poniżej normy, sugerujemy udanie się do poradni zdrowia psychicznego – mówi Maria Maćkowiak, psycholog, Klinika Psychiatrii, Uniwersytecki Szpital Kliniczny.

Problem z pamięcią nie dotyczy już tylko osób w podeszłym wieku. U ludzi młodych coraz częściej obserwuje się zaburzenia pamięci. Jest to też częste powikłanie po przejściu choroby COVID-19.

Większość osób już powyżej sześćdziesiątego roku życia powinno zainteresować się stanem swojej pamięci, możliwości w zakresie koncentracji uwagi lub w ogóle funkcji językowych, ogólnie rzecz ujmując tak zwanych funkcji poznawczych, ponieważ każda dekada życia sprzyja rozwojowi pewnych deficytów lub zaburzeń. Wiek niestety jest takim czynnikiem ryzyka, ale dotyczy nie tylko osób starszych. Bardzo ważne jest zwracanie uwagi na różne elementy deficytu funkcji poznawczych, najczęściej widzimy je w zakresie pamięci, bądź też możliwości szukania słów lub zapominania nazwisk swoich znajomych z dawnych lat. To są takie pierwsze momenty, pierwsze objawy, które mogą być pierwszymi, na razie nieistotnymi, ale jednak objawami rozwijającej się choroby otępiennej, a im szybsza diagnoza, tym większe możliwości pomocy, interwencji, uzyskania wsparcia, stąd też wczesne wykrycie wydaje się być kluczowe – dodaje prof. Dorota Szcześniak, Klinika Psychiatrii, Uniwersytecki Szpital Kliniczny.

W ramach kampanii „Razem przed siebie” do 17 listopada w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu można również obejrzeć wystawę prac autorstwa Katarzyny Klich, malarki cierpiącej na chorobę otępienną, która mimo choroby, nie zrezygnowała z rozwijania swojej pasji.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy