Rapują dla krwi

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
ARh+, ARh-, 0Rh- - wymieniać można bardzo długo, bo tak naprawdę brakuje każdej grupy krwi. Dlatego pracownicy Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa we Wrocławiu walczą o każdego krwiodawcę. W jaki sposób? Napisali tekst, zaśpiewali, nagrali teledysk. Rapują po to, by zdobyć nowych krwiodawców.

To nietypowy apel i niezwykły  sposób dotarcia do nowych krwiodawców, ale – jak widać po kolejkach w Centrum Krwiodawstwa – bardzo skuteczny.  

– Zawsze w poniedziałki było mało dawców, a dzisiaj jest naprawdę sporo – mówi Adrianna Franc z RCKiK we Wrocławiu, pomysłowadczyni akcji. 

Na pomysł piosenki i teledysku wpadła właśnie Adrianna , ale bez pomocy fachowca, czyli Łukasza Horoszkiewicza, młodego rapera, nic by się nie udało. 

–  Wystarczył jeden telefon, od razu potwierdziłam , że biorę w tym udział, tylko poprosiłem o termin. Zaczęliśmy pisać na FB, ułożyliśmy to wszystko w całość – mówi Łukasz Horoszkiewicz, autor tekstu i wykonawca. 

A całość okazała się rewelacyjna. 

– Mamy ponad 130 tysięcy wyświetleń, kilkaset udostępnień. Piosenka się podoba i to jest bardzo miłe – mówi Adrianna Franc z RCKiK we Wrocławiu.

-Dzwonią do mnie znajomi i mówią, że słyszą mnie w radiu, coś nie do opisania naprawdę – dodaje Łukasz Horoszkiewicz. 

Łukasz jest dziś  w Centrum Krwiodawstwa  w zupełnie innej roli. Postanowił nie tylko rapować o tym, że warto oddawać krew, ale naprawdę zostać honorowym krwiodawcą. 

– Bałem się, że może zemdleję, ale lubię wyzwania, więc nie ma żadnego problemu. Będzie dobrze – mówi młody raper i honorowy krwiodawca. 

 Wszyscy mają taką nadzieję, bo sytuacja w Centrum od kilku miesięcy jest bardzo trudna. Każdy nowy krwiodawca jest na wagę złota, bo przez pandemię wielu wyjechało poza miasto i  nie przychodzą, żeby oddać krew. 

– W niektórych dniach był to spadek dwu, trzykrotny. Więc to są sytuacje dramatyczne. W ten weekend nie odbieraliśmy krwi, a 170 opakowań krwi wydaliśmy – mówi dr Małgorzata Szymczyk-Nużka, z-cz dyrektora RCKiK we Wrocławiu. 

Do Katowic, Wałbrzycha i Opola trafiła dziś krew wrocławskich dawców. Tam jest jeszcze gorsza sytuacja. Dlatego tacy kriwodawcy jak pan Marcin , który od 10 lat oddaje krew – są niezbędni. 

 –  W czasie pandemii jestem trzeci raz i nie boję się, bo wiem że ta krew jest potrzebna – mówi Marcin Wojtasik, honorowy krwiodawca z Wrocławia. 

– Krwiodawca na wagę złota, każda kropla krwi się  dla nas liczy i każdy krwiodawca jest drogocenny – dodaje dr Małgorzata Szymczyk – Nużka.

Rapowali Krzysztof,  Teresa,  Magda, Kasia, Klaudia, Darek, Michał i Ada.   „Wychowani by pomagać”. 

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy