Rok po wyroku w sprawie aborcji Polki znów wychodzą na ulicę

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Rok po wyroku Trybunału Konstytucyjnego Strajk Kobiet znów wychodzi na ulicę. "Bronimy życia" - pod tym hasłem Polki w całym kraju, w tym we Wrocławiu, po raz kolejny wyrażają swój gniew. Hasło "Bronimy życia" ma w tym roku szerszy kontekst. Chodzi również o prawa osób LGBT+ oraz o sytuację migrantów na granicy polsko-białoruskiej.

– Antykobiecy działacze próbują wmówić opinii publicznej, że to morderstwo. Nie, aborcja ratuje życie, aborcja pozwala na to, aby ocalić przede wszystkim osoby w ciąży, w trudnej sytuacji, ale nie tylko wtedy, kiedy medyczne uwarunkowania sprawią, że ta osoba może stracić życie wskutek porodu, również z kwestii społecznych, psychologicznych i z kwestii zdrowia psychicznego – mówi Chrystian Szpilski, Lewica Razem.

Równy rok protestujemy przeciw temu barbarzyńskiemu prawu, a także zbieramy podpisy wraz z komitetem inicjatywy ustawodawczej “Legalna aborcja bez kompromisów”. Chcemy legalnej aborcji na żądanie do dwunastego tygodnia ciąży – mówi Oliwia Trybus, kampania Rosa.

Prawa kobiet to są prawa człowieka, a one nie podlegają dyskusji.

Uważam, że każda osoba powinna mieć prawo dokonać aborcji. Pamiętam, jak wszedł ten wyrok Trybunału i moja ciocia właśnie planowała dziecko. I ona była przerażona, że gdyby miało wady płodu to ona i tak musiałaby to dziecko urodzić i to było dla niej naprawdę tragiczne.

– Dopóki Pis będzie, to się nic nie zmieni, tylko pogorszy.

To jest właściwy czas, żebyśmy o to walczyli, bo wiem, że zmiana jest możliwa. Bardzo się cieszę, że tu jestem i walczę o prawa osób z macicami – komentują uczestnicy protestu.

Nie możemy tracić nadziei kiedy widzimy, że dzieje się zło, a my to zło widzimy codziennie. Codziennie dostajemy telefony od kobiet, które potrzebują albo informacji albo jakiegoś kontaktu, bo chcą wykonać zabieg, są w tragicznej sytuacji – zdradza Marta Stożek z partii Razem.

Zbieramy podpisy w sprawie ustalenia kierunków działania i prowadzenia działalności informacyjnej, edukacyjnej w zakresie zdrowia seksualnego w szkołach i placówkach edukacyjnych, bo jak wiemy, taka edukacja nam została zablokowana. Działaczki Stowarzyszenia Dolnośląski Kongres Kobiet już wcześniej miały takie inicjatywy, gdzie chciałyśmy rozmawiać na temat edukacji seksualnej w szkołach i już nawet rok, dwa lata temu nam dyrektorzy liceów odmawiali – mówi Jolanta Syposz-Wojtkowiak ze Stowarzyszenia Dolnośląski Kongres Kobiet.

Ta sprawa zawsze będzie interesowała Polski i Polaków, bo ta sprawa zawsze była, jest i będzie aktualna. Sprawa praw człowieka tyczy się w każdej minucie, każdego dnia, każdego roku. Nigdy nie jest to trzeci, drugi, piąty, a nawet dziesiąty temat. To zawsze jest pierwszy temat, bo to zawsze chodzi o nas samych – dodaje Norbert Madura, Młodzi Razem.

Aborcja jest nielegalna, ale Polki i tak jej dokonują. Według danych organizacji Aborcja Bez Granic, od momentu ogłoszenia wyroku 34 tys. kobiet poddało się temu zabiegowi.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy