Samorządy odpowiadają na zmiany klimatu. Ślęza ma stać się zbiornikiem retencyjnym

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Zmiany klimatyczne to wyzwanie, z którym zmagania muszą zacząć się już dziś. Jedyną z odpowiedzi jest poprawa retencji wodnej. Rzeka Ślęza mogłaby być dobrym zbiornikiem retencyjnym, ale wymaga renaturyzacji. W ten proces zaangażowały się gmina Kobierzyce, Żórawina i Wrocław, wspierane przez lokalnych przedsiębiorców.

Opracowujemy koncepcję adaptacji do zmian klimatu. Wiemy, że mamy do czynienia z suszą hydrologiczną, dlatego chcemy, żeby ta woda nam nie uciekała tak łatwo, tylko zostawała – dodaje Piotr Kopeć, zastępca wójta gminy Kobierzyce.

Należy się zająć tymi wszystkimi obiektami, które są na rzece Ślęzie, czyli jazami oraz progami wodnymi. Musimy je odbudować i regulować, żeby utrzymać optymalne warunki dla terenów przyległych – mówi Tomasz Gracz, zastępca wójta gminy Żórawina.

Bardzo się cieszę, że wspólnie z gminą Żórawina i Kobierzyce pod czujnym okiem Wód Polskich tworzymy nowy projekt. Jakie jest cel? Zwrócenie mieszkańcom rzeki Ślęzy, bioróżnorodność, funkcja rekreacyjna. Najważniejsze to jednak zabezpieczenie przed suszą i powodzią – dodaje Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia.

Aby inwestycja mogła w ogóle się rozpocząć niezbędna jest współpraca z Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, bo to on jest zarządcą rzeki Ślęzy.

– Wychodzimy na przeciw temu pomysłowi. Nasi pracownicy przedstawili wnioski, które powinny znaleźć się w tym projekcie. Każda inwestycja związana z modernizacją czy też renowacją obiektów hydrologicznych jest o wiele bardziej skomplikowana niż zwykłe inwestycje infrastrukturalne – dodaje Jarosław Garbacz, rzecznik RZGW we Wrocławiu. 

Koszty inwestycji będą podzielone pomiędzy trzy samorządy. Największy ciężar będzie leżał jednak na Wrocławiu. 

– My jesteśmy głównym beneficjentem, ale także głównym koniem pociągowym tego projektu. Oczywiście razem z partnerami z innych gmin. Mowa tu o infrastrukturze hydrotechnicznej, która powinna być poprawiona. Po to, aby powódź lub susza, nie zagrażały naszym mieszkańcom – dodaje Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia.

– Realizację tej inwestycji trzeba podzielić na etapy. W pierwszym należałoby przygotować dokumentację techniczną. Doszliśmy do porozumienia, że liderem w tym zakresie będzie miasto Wroc00ław. To największa gmina spośród tych, które biorą udział w projekcie – dodaje Jarosław Garbacz, rzecznik RZGW we Wrocławiu.

Pierwszy etap ma się zakończyć podpisaniem listy intencyjnego lub innego porozumienia, które zawierałoby mapę przebiegu całej inwestycji. 

– Na tym początkowym etapie możemy się zaangażować technicznie. Możemy udzielić wsparcia we wszystkich kwestiach problematycznych. W przyszłości oczywiście nie wykluczamy zagazowania się na innych polach – dodaje Jarosław Garbacz, rzecznik RZGW we Wrocławiu.

Poza poprawą retencji, proces renaturyzacji w przyszłości może pomoc w utworzeniu szlaku kajakowego.

Jeżeli rzeka będzie w miarę dobrze wyregulowana, to oczywiście można sobie wyobrazić, że kajakiem pokonamy tę rzekę – dodaje Piotr Kopeć, zastępca wójta gminy Kobierzyce.

– Ewentualnie będzie można wykorzystać wyższy poziom wody dla celów turystycznych z wykorzystaniem kajaków – mówi Tomasz Gracz, zastępca wójta gminy Żórawina.

Duży nacisk przy tej inwestycji kładzie się na utworzenie szlaku kajakowego. On mógłby powstać przy okazji renaturyzacji, ale proszę pamiętać, że do statutowych obowiązków Wód Polskich nie należy infrastruktura turystyczna. My odpowiadamy za ochronę przeciw-powodzią, przeciwdziałanie skutkom suszy, żeglugę śródlądową. My nie możemy wyłożyć pieniędzy na kwestie związane z turystyką – dodaje Jarosław Garbacz, rzecznik RZGW we Wrocławiu.

– Zawsze dobrze przygotowany projekt znajduje swoje finansowanie. To nie musi być budżet miasta, to mogą być środki zewnętrzne. Wiemy, że w nowej perspektywie unijnej tych środków na bioróżnorodność lub retencje nie zabraknie – podsumowuje Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia.

Proces renaturyzacji Ślęzy potrwa z pewnością wiele lat. Tym bardziej zmiany muszą zacząć się już dziś.

Zobacz również

Zamek Piastowski w Jaworze jest miejscem, które przez sporą część swojej historii pełniło funkcję więzienia, zarówno nazistowskiego, jak i komunistycznego. Jednak pod koniec lat 80. artystyczne środowiska zaczęły wykorzystywać jego przestrzeń do twórczości artystycznej. Obecnie jest to miejsce alternatywnej sztuki i muzyki.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy