Segregujmy śmieci! Nadal popełniamy błędy i marnujemy żywność

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Selektywna zbiórka odpadów, czyli segregacja śmieci jest obowiązkiem każdego z nas. Każdy z nas musi się nauczyć, jak to robić - z powodów moralnych, etycznych i finansowych. Za złą segregację można dostać mandat. Tutaj ktoś wyrzucił mleko, które jest dzień po terminie. Wyjaśniamy, dlaczego w ten sposób nie powinny być wyrzucane śmieci spożywcze.

To niezgodne z zasadami segregacji. To nieprawidłowa segregacja, bo tak naprawdę segregacja polega na rozdzielaniu śmieci. Jeśli mamy opakowanie z zawartością i chcemy dokonać segregacji i wyrzucić to opakowanie do właściwego pojemnika, np. do żółtego, to zawsze musimy tę zawartość usunąć. Nie musimy myć. Po prostu dokładnie usunąć ten jogurt czy śmietanę, wyskrobać i zachować zasady segregacji. Jeśli wyrzucamy zepsutą żywność, np. jogurt, śmietanę czy mleko do zmieszanych to jest to złamanie zasad. Jeśli jest to nagminne i nasz wykonawca nas o tym poinformuje, to należy liczyć się z wyższą opłatą – mówi Dorota Witkowska, Ekosystem Wrocław. 

Wykonawca może poinformować Urząd Miejski o tym, że segregacja śmieci jest wykonana nieprawidłowo. Jeśli stwierdzi to wielokrotnie może być wszczęte postępowanie i finalnie może to się skończyć wyższą opłatą lub nawet mandatem. Wrocławianie deklarują, że segregują śmieci i nie jest to dla nich żaden problem. 

Na bio, na plastiki, na zmieszane to wiadomo. I szkła też daję osobno. Czy to jest problem? Dla mnie absolutnie żaden. Ja byłam tego nauczona, u mnie w domu tak było. Moi rodzice byli długo w Niemczech. więc ja od dawna tego byłam nauczona, ale wiem, że dla niektórych jest to problem. To wymaga wielu pojemników i zmiany nawyków – mówi Julita z Wrocławia.  

Mamy w domu pojemniki na plastiki, odpady mieszane i papier. No staramy się to robić. Mam to szczęście, że w pracy też są kubły do segregowania. Nie mam wyboru i bardzo mnie to cieszy, że nie mam wyboru i segreguję – mówi Marcin z Wrocławia. 

Nadal jednak popełniamy błędy podczas segregacji. 

Nie jest segregacją to, że wyrzucamy w zbiorczych opakowaniach np. kwiaty w celofanie czy puszki z zawartością do metalu. Taki odpad nie nadaje się do segregacji, najpierw musimy dokładnie opróżnić, odkręcić, zgnieść, o ile jest to możliwe  – mówi Dorota Witkowska, Ekosystem Wrocław. 

Bardzo ważne, by starać się nie marnować jedzenia, a tej do śmietników nadal trafiają tony. 

Jeśli mamy za dużo i wiemy, że nie zjemy, nie spożytkujemy – to dzielmy się tym. Naprawdę teraz jest dużo możliwości, żeby przekazać potrzebującym – czy to do foodsheringu czy do lodówek społecznych. Na stronie wroclaw.pl jest wykaz takich miejsc. Fakt, że mleko jest dzień po terminie naprawdę nie oznacza, że to mleko jest zepsute. Jeśli było zamknięte, przechowywane w lodówce to nic się nie stanie, jak takie mleko przekażemy potrzebującemu – mówi Dorota Witkowska, Ekosystem Wrocław.