Skanery pomogą archeologom z UWr badać społeczność neandertalczyków

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Archeolodzy z Uniwersytetu Wrocławskiego prowadzą badania na temat tego, w jaki sposób funkcjonowało społeczeństwo neandertalczyków. Nowy światło na projekt pozwolą rzucić skanery, które naukowcy kupili dofinansowaniu z funduszy Inicjatywa Doskonałości - Uczelnia Badawcza.

Skanery najnowocześniejszej generacji oraz specjalne oprogramowanie komputerowe pozwolą archeologom przenieść na przykład zabytki znalezione podczas wykopalisk archeologicznych do komputera w formie obiektów 3D. Po odkryciu takich pozostałości trzeba je zeskanować. Wszystko po to, żeby móc zbadać sposoby życia i organizacji u człowieka żyjącego niemalże 60 tysięcy lat temu.

Staramy się rekonstruować sposoby życia dawno, dawno temu wymarłych społeczności, które śladowo uczestniczą w naszym życiu w postaci dwóch procent naszego genomu. Mowa o człowieku neandertalskim – mówi prof. Andrzej Wiśniewski, Zakład Archeologii Epoki Kamienia Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Chcemy się dowiedzieć jakie były ich działania, jak dużo ich było na tym stanowisku archeologicznym, czy ich działania były ze sobą powiązane, czy nie. Jak wiele było w nich samodzielności, a jak wiele współpracy z innymi. Przyglądamy się, czy tworzyli społeczeństwo w którym każdy miał swoją rolę oraz funkcję – dodaje Adam Kobyłka, student II roku studiów magisterskich na kierunku Archeologia.

Staramy się dokładnie zeskanować całą powierzchnię, łącznie z poszczególnymi przedmiotami. Są wykonane głównie z kamienia, ale w kontekście obiektów kamiennych odkrywamy również kości różnych wielkich wymarłych ssaków, takich jak na przykład mamut, czy też nosorożec – wyjaśnia prof. Andrzej Wiśniewski, Zakład Archeologii Epoki Kamienia Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Dzięki wykorzystaniu nowoczesnej technologii skanowania archeolodzy uzyskują tak zwaną chmurę punktów, którą można porównać do niedoskonałej rzeczywistości wirtualnej. Wcześniej taka dokumentacja nie była możliwa, jednak dzięki skanerom zakupiony z funduszy Uczelni Badawczej, archeolodzy mogą uzyskać dokładniejsze i szybsze pomiary. Skaner FARO w ciągu sekundy jest w stanie zebrać blisko dwa miliony punktów. Skanery zbierają dane z dokładnością do jednego oraz do połowy milimetra.

Możemy nawet niewielkie obiekty rzędu 12-20 centymetrów skanować i obrazować, a później obrabiać – uzyskując dość dobry rezultat końcowy – dodaje prof. Andrzej Wiśniewski, Zakład Archeologii Epoki Kamienia Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego.

Na jednym stanowisku może być więcej informacji, niż na innym. Więcej może być pozyskane podczas jednego sezonu badań, lecz podczas badań na innych stanowiskach możemy pozyskać mniej informacji przez umiejscowienie stanowiska lub było ono zmodyfikowane na wskutek działalności człowieka, bądź procesów naturalnych – zaznacza Adam Kobyłka, student II roku studiów magisterskich na kierunku Archeologia.

Skanowanie obiektów w ramach projekcie Archeoskan to działania rozłożone na wiele miesięcy i wiele pomysłów badawczych.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy