„Skrzypek na dachu”, „Manekiny”, „Tosca” w Operze Wrocławskiej

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Opera Wrocławska przedstawiła swój repertuar do końca czerwca bieżącego roku. Znajdziemy w nim m.in. „Skrzypek na dachu”, „Cyganerię”, jak również „Toskę” i „Manekiny”. Nie zabraknie także premiery baletowej ”Napoli”.

Zapraszamy Państwa już za chwilę na 16 aż skrzypków na dachu. Oprócz tego oczywiście wracamy do „Łucja z Lammermooru”. Wrócimy do „Tosci”, na którą zapraszamy Państwa w marcu – mówi Tomasz Janczak, dyrektor Opery Wrocławskiej.

Z kolei 31 maja i 2 czerwca „Tosca” Pucciniego odbędzie się z udziałem artystów światowej sławy : Aleksandry Kurzak, Roberto Alagna oraz dyrygenta Giorgio Croci.

Jesteśmy trzecim teatrem na świecie, gdzie będzie można ich usłyszeć i zobaczyć na żywo w jednym spektaklu. To zaszczytne trzecie miejsce jest po Areno di Verona we Włoszech i w nowojorskiej Metropolitan Opera. Tak że tutaj nobilitacja ogromna. Myślę, że to będzie wydarzenie nie tylko tego sezonu, ale myślę, że kilku ostatnich lat – mówi Tomasz Janczak, dyrektor Opery Wrocławskiej. .

Wśród premier znalazły się „Manekiny” w reżyserii Kamili Siwińskiej, „Włoszka w Algierze” w reżyserii Waldemara Zawodzińskiego, jak również „Napoli”, czyli trzyaktowy balet romantyczny.

Libretto „Manekinów” jest w zasadzie takim fragmentem oryginalnego tekstu Schulze, zaczerpniętym ze „Sklepów cynamonowych”. Jestem też z wykształcenia fotografikiem i reżyserem i będę tutaj dość mocno łączyć te dwie dziedziny teatru i fotografii. Więc z założenia ten spektakl będzie mocno multimedialny – mówi Kamila Siwińska, reżyserka „Manekinów”, fotografka.

„Włoszka w Algierze” – niezwykła opera, przede wszystkim ze względu na to, że w niefrasobliwy, wręcz szaleńczy, komediowy sposób, opowiada się zupełnie niebłahe sytuacje. To komedia typów, w zasadzie farsa. Pokazuje jeden z najciekawszych portretów kobiecych, jakie są w literaturze – mówi Waldemar Zawodziński, reżyser.

Wpisując się w ten motyw programu włoskiego, nasza propozycja jest to balet pt. „Napoli”, czyli Neapol i zapraszamy tutaj w taką podróż do Włoch przez Kopenhagę, ponieważ choreografem oryginalnej produkcji, która powstała w XIX wieku, jest ojciec duńskiej szkoły baletowej August Bornowille. My, ta nasza produkcja, którą Państwu pokażemy w czerwcu, będzie wznowiona przez duńskiego choreografa i tancerza Johana Kobborga, który przedstawi nam swoją wizję odświeżoną, jednak włączającą te wszystkie najbardziej dynamiczne, najpiękniejsze choreografie baletu „Napoli” – mówi Małgorzata Dzierżoń, kierowniczka baletu Opery Wrocławskiej. .

Powrócą również znane już tytuły, czyli „Recerskość Wieśniacza” i „Pajace”.

To jest złożenie dwóch oper, niezwykłych pod względem muzycznym, ale też pod względem treści. Jedna i druga dająca reżyserowi bardzo dużo możliwości takich inscenizacyjnych, interpretacyjnych. Cieszę się, że dyrektor te opery chce wznowić – dodaje Waldemar Zawodziński, reżyser.

Prosimy odwiedzać naszą stronę internetową, nasze media społecznościowe i śledzić co się u nas dzieje, bo dzieje się rzeczywiście bardzo dużo – dodaje Tomasz Janczak, dyrektor Opery Wrocławskiej.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy