Śmieci zalegające w centrum miasta. Patowa sytuacja mieszkańców Gajowickiej

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Połowa lat 20. XXI wieku. Wydawać by się mogło, że wywóz odpadów w centrum dużego europejskiego miasta nie będzie stanowił problemu. Jest to jednak temat, który mieszkańcom wspólnoty przy Gajowickiej 156-162 spędza sen z powiek.

Nie byliśmy przygotowani do tego, aby z naszej osłony śmietnikowej zostały wywiezione pojemniki, żeby mieszkańcy, a jest to 60 rodzin, nie miały, gdzie wyrzucać odpadów komunalnych. Zaproponowano nam korzystanie z osłony śmietnikowej przy ulicy Hallera 26-34. Tam miała być wzmożona częstotliwość wywozu – mówi Romualda Rozbicka, dyrektorka wrocławskiego oddziału firmy REM Group, zarządzającej wspólnotą.

Sąsiednia wspólnota przy ulicy Hallera za wydzierżawienie osłony śmietnikowej zaproponowała zaporową cenę 11 tysięcy złotych miesięcznie, a więc kilkanaście razy więcej niż wspólnota przy Gajowickiej jest gotowa zapłacić. 

Wspólnoty po prostu na to nie stać. To jest szok. Po prostu nas postawiło to na nogi niesamowicie – tłumaczy Romualda Rozbicka

Temat współdzielenia wiaty śmietnikowej z sąsiednią wspólnotą został definitywnie zamknięty po wybudowaniu przez nią płotu odgradzającego posesję. 

Rolą spółki Ekosystem, rolą miasta, rolą gminy, rolą wykonawcy nie jest pełnienie obowiązków, które spoczywają na zarządcy nieruchomości. My przez wiele miesięcy, od września, w bardzo dużym stopniu poświęciliśmy też czas, aby wspomóc tego zarządcę w znalezieniu rozwiązania dla tej trudnej sytuacji. Niemniej jednak to jest jego obowiązek, za który zresztą jest wynagradzany, aby rozwiązać ten problem dla mieszkańców. Bardzo współczuję mieszkańcom, że oni dzisiaj muszą się borykać z taką trudnością. Niemniej jednak jest to po stronie zarządcy, aby takie miejsce gospodarowania odpadami znalazł – wyjaśnia Aleksandra Pakulska, rzeczniczka spółki Ekosystem.

Członkowie wspólnoty przy ulicy Gajowickiej starali się znaleźć różne wyjścia z tej kłopotliwej sytuacji, jak chociażby wydzierżawienie ścieżki do ulicy Wolbromskiej lub reorganizacja ruchu przy skrzyżowaniu Gajowickiej z Hallera. Jednak do tej pory nie udało się wypracować rozwiązania, które satysfakcjonowałoby wszystkie strony. 

Wydział Inżynierii Miejskiej zaopiniował pozytywnie możliwość reorganizacji ruchu, aby pojazdy wielotonowe mogły zatrzymywać się na pasie dojazdowym. WIM wyrażając swoją przychylność do reorganizacji ruchu, poprosił Ekosystem o wyrażenie swojej opinii względem tej propozycji. Ekosystem nie odniósł się do pisma WIM-u – mówi Krzysztof Figura, członek zarządu wspólnoty Gajowicka 156-162.

Zarządca z Gajowickiej otrzymał od nas odpowiedź, że nie możemy jako spółka Ekosystem, zajmująca się swoją statutową działalnością związaną z odbieraniem odpadów w mieście, opiniować rozwiązań ruchu drogowego. Poinformowaliśmy zarządcę, że jeżeli będzie taka możliwość, aby tam odpady mogły być odbierane, to wystarczy, aby te pojemniki z odpadami w harmonogramowym dniu odbioru ustawił właśnie przy przystanku, a później odebrał – dodaje Aleksandra Pakulska.

Ewidentnie tam brakuje dobrej woli. W mojej ocenie problemem jest to, że na ulicy Gajowickiej jest tylko nasz punkt, skąd firma odbiera odpady, a na ulicy Wolbromskiej, gdzie oni przeciągali nasze pojemniki, mają tych punktów 12, więc oni liczyli, że dogadamy się ze sąsiednią wspólnotą i będzie im po prostu wygodniej – mówi Krzysztof Figura.

Dokumentacja zebrana przez zarząd wspólnoty jest imponująca objętościowo i zawiera korespondencję z Urzędem Miasta, prezydentem, Zarządem Dróg i Utrzymania Miasta, Wydziałem Inżynierii Miejskiej, spółką Ekosystem i ich podwykonawcą, firmą Eneris. 

Jesteśmy świetnym płatnikiem podatku śmieciowego, nie zalegamy nigdy wobec gminy Wrocław, a w zamian dostaliśmy to, z czym się teraz mierzymy. Pod płotem śmieci, straż miejska nas karze i tak dalej i tak dalej – kwituje Romualda Rozbicka.

Na tę chwilę sytuacja pozostaje nierozwiązana. Odpady zalegają między budynkami i kwestią czasu jest pojawianie się w okolicy szczurów żerujących na śmieciach. 

Zobacz również

W godzinach popołudniowych na wysokości ulicy Ruskiej we Wrocławiu doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem motocyklisty, co spowodowało też utrudnienia w ruchu w centrum miasta. Dostaliśmy nagranie z miejsca zdarzenia od naszego widza na kontakt@echo24.tv. Zapytaliśmy wrocławską policję, jak doszło do tego zdarzenia.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy