– Seniorzy będą się uczyć jak ciałem i ekspresją wyrażać uczucia. Jak czytać teksty tak, aby były zrozumiałe dla wszystkich. Chodzi przede wszystkim o emocje. Te spotkania będą odbywały się dwa razy w tygodniu – w poniedziałki i wtorki – mówi Katarzyna Delikowska, kierownik Przestrzeni Trzeciego Wieku.
Kolejną gratka dla seniorów będą spotkania z polską tradycją.
– Spotkania w każdy poniedziałek, które będą odnosiły się do tradycji i obyczajów – uzupełnia kierowniczka.
Na spotkaniach cyklicznych się jednak nie kończy. Przed wrocławskimi seniorami druga edycja PandemikART.
– To festiwal aktywności senioralnej. Pandemia sprawiła, że u wielu nas zaszło wiele ograniczeń w tej sferze społecznej. Z drugiej strony, chyba każdy z nas znalazł wreszcie czas na swoje pasje i realizowanie siebie – dodaje Agnieszka Żebrowska z Przestrzeni Trzeciego Wieku.
Pierwsza edycja zakończyła się w październiku zeszłego roku. Do kapituły trafiło 68 prac z różnych obszarów – artystycznej, sportowej, kulinarnej, pro-zdrowotnej, pro-natura, manualnej i pro-rozwojowej. Teraz prace można wysyłać do 10 marca.
– Prace można składać osobiście w naszej siedzibie na Placu Solidarności 1/3/5 na trzecim piętrze lub elektronicznie na adres Przestrzeni Trzeciego Wieku – wyjaśnia Agnieszka Żebrowska z Przestrzeni Trzeciego Wieku.
Artyści Teatru Scena Kamienica z kolei nagrali płytę z największymi przebojami lat 20. I 30. XX wieku. Projekt bezpłatnie trafi do instytucji senioralnych lub seniorów, którzy mogą odebrać płytę w teatrze, Przestrzeni Trzeciego Wieku i we Wrocławskim Centrum Seniora.
– Bardzo dużo jest wydarzeń online, gdzie nie każdy senior ma dostęp do komputera i internetu lub po prostu umie to obsługiwać. Stwierdziliśmy, że najlepsze, co możemy zrobić to nagrać płytę, którą każdy odtworzy w domowym zaciszu, kiedy tylko będzie chciał – wyjaśnia Maciej Michałkowski z Teatru Scena Kamienica.
Czego seniorzy mogą się spodziewać?
– Takie utwory jak „Ja się boję sama spać”, „Umówiłem się z nią na dziewiątą”, „Tango Milonga”, „Seksapil” lub „Powróćmy jak za dawnych lat”. Ten ostatni utwór zawsze gramy na koniec naszych koncertów. To wielkich hit wśród wrocławskich melomanów – podsumowuje Maciej Michałkowski z Teatru Scena Kamienica.