Spotkanie biznesu i nauki – kogo poszukuje rynek pracy?

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Po dwóch latach przerwy Targi Pracy na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu wróciły w formie stacjonarnej. Dzięki temu biznesu i edukacja mogą się spotkać w jednym miejscu. Wśród wystawców są przedstawiciele wielu branży - na przykład finansów, usług, marketingu i IT. Dla nich to okazja do pozyskania pracowników, a dla studentów możliwość zapoznania się z oferta potencjalnych pracodawców.

Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu kształci finansistów, ekonomistów, bankowców, specjalistów od HR, zarządzania i marketingu. Tacy pracownicy są potrzebni w wielu sektorach na rynku pracy, dlatego podczas targów nie zabrakło przedstawicieli tych branż. To między innymi usługi, produkcja, IT, bankowości i wsparcie sprzedaży. Wśród firm studenci mogli poznać oferty przedsiębiorstw działających globalnie oraz na rynku lokalnym.

Targi pracy, jak sama nazwa wskazuje, to miejsce wymiany pewnych wartości. Tego, co studenci mogą zaoferować jako potencjalni pracownicy oraz tego, co oferuje rynek dzisiaj – czyli ofert pracy, praktyk, staży, możliwości rozwoju zawodowego, ale też personalnego. Dzisiaj żyjemy w zmiennych czasach, turbulentnych czasach, więc to spotkanie ludzi takie bezpośrednie ma swoją wartość – mówi Ałła Witwicka-Dudek, dyrektorka Centrum Współpracy z Biznesem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Dla nas oznacza przede wszystkim kontakt ze studentami, z osobami, które swoją przyszłość wiążą z biznesem. My we Wrocławiu mamy centralę, dlatego oferujemy bardzo różnorodną pracę – od pracy produkcyjnej i związanej z obszarem produkcji, po wszelkie aspekty pracy w działach finansowych i marketingu – podkreśla Dominika Rost, Młodszy Specjalista HR Rawlplug.

Możliwość rozmowy z potencjalnym pracodawcą otwiera wiele drzwi do rozwoju na ścieżce kariery zawodowej. Na rynku poszukiwani są analitycy finansów, specjaliści od zarządzania produkcją, księgowi, kontrolerzy finansowi. A jakie wymagania przed pracownikiem stawiają pracodawcy?

Generalnie szukamy młodych zmotywowanych osób, otwartych na wyzwania i rozwój kariery w dziedzinie finansów, marketingu i wsparcia sprzedaży – wyjaśnia Magdalena Kotlarz, Finance Manager Hewlett Packard Enterprise.

Z jednej strony są zainteresowane tematem rachunkowości i księgowości, chciałyby się w tych obszarach rozwijać, a z drugiej strony posiadają również umiejętności dotyczące języków takich jak język niemiecki i francuski. Oczywiście ponadto posługują się językiem angielskim – dodaje Paweł Konieczny, Manager Assurance, EY GDS.

Wybuch pandemii w marcu 2020 roku przeorganizował pracę na niemalże wszystkich płaszczyznach – zatrzymały się niektóre łańcuchy dostaw, produkcja spowolniła, tysiące pracowników przeszło na home office. Po dwóch latach przedsiębiorstwa nauczyły się działać w określony sposób, a wiele z nich widzi w tym kolejne szanse.

Oczywiście pandemia to jest trudne doświadczenie, nie tylko w historii naszego uniwersytetu, ale w historii całego świata. Zmienia to trochę podejście do pracy. My też staramy się ze studentami pracować w formule hybrydowej i uczymy ich tej pracy hybrydowej. Natomiast jest pewien pakiet lub wachlarz kompetencji, które są niezmienne – niezależnie od tego, czy będziemy siedzieli przy komputerze czy będziemy rozmawiali z żywym człowiekiem – mówi dr hab. Bartłomiej Nita, prorektor ds. finansów i rozwoju Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

Sam początek pandemii był bardzo intensywnym czasem, kiedy bardzo szybko trzeba było się dostosować i do obostrzeń prawnych i do oczekiwań pracowników. W tej chwili pracujemy w zasadzie w całości zdalnie. Oczywiście akcentujemy potrzebę i chęć, aby pracowników spotykać w biurze. Docelowo nie jest to model biznesowy, którym chcielibyśmy się posługiwać i w którym chcielibyśmy pracować, ponieważ najwięcej człowiek uczy się w bezpośredniej interakcji. Ona jest konieczna – podkreśla Paweł Konieczny, Manager Assurance, EY GDS.

Popandemiczne ożywienie widać również u samych zainteresowanych.