Sto lat to za mało. Wrocławska seniorka skończyła 99 lat

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Sto lat to za mało, bo w tym roku pani Izabela Król skończyła 99 lat. Wrocławska seniorka, członkini grupy Panie Niespodzianki i jak mówi sama o sobie: urodzona optymistka. W tym roku świętowała z innymi seniorami we Wrocławskim Centrum Seniora.

Pani Izabela to najstarsza członkini grupy Pani Niespodzianki. Pochodzi z Podkarpacia, a do Wrocławia przyjechała po wojnie. Mieszka tu od lat i przyznaje, że kocha to miasto.

– Po prostu podoba mi się. Ale co zauważyłam? To, że we Wrocławiu są wyjątkowo dobrzy ludzie. Proszę pani, przechodzę, bo teraz dobrze nie widzę, proszę pani, zawsze mi ktoś pomaga przejść do tramwaju. Ja mam nogi zdrowe, ale ustępują miejsca, przeprowadzają. Ja nawet nie proszę nikogo. Idę i widzą, że ja niepewnie idę, to przeprowadzają mnie. I proszę pani, proszę sobie wyobrazić, że kuzynka z Warszawy przyjeżdżała do mnie co roku na dwa tygodnie i obserwowała. Mówi: „słuchaj, w Warszawie tego nie miałam, żeby ktoś miejsca ustąpił”. A ja wchodzę do tramwaju i od razu to robią – mówi Izabela Król, wrocławska seniorka, która skończyła 99 lat.

W tym szczególnym dniu pani Izabela świętowała wspólnie z innymi seniorami we Wrocławskim Centrum Seniora. Nie zabrakło oczywiście tortu i życzeń.

– Pani Iza, nawet o ile dobrze pamiętam, napisała jakiś wiersz, powiedzmy, mi dedykowany czy z udziałem mojej skromnej osoby. A to osoba, która jest niezwykle aktywna, cały czas pisze i przede wszystkim zaraża dobrą energią, ale to już jest cechą wszystkich wrocławskich seniorów. Może i stąd właśnie ta długowieczność, bo tu nie chodzi o to, żeby długo żyć, tylko chodzi o to, żeby długo żyć w dobrym zdrowiu, z dobrą energią i być aktywnym. To wrocławskim seniorom się udaje, a my ich w tym wspieramy, stwarzamy im warunki i myślę, że to wszystko decyduje o tym sukcesie wrocławskiej długowieczności – mówi Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

– Ja się urodziłam jako optymistka i jakie by nie były przeciwności czy choroby, to zawsze śmieję się z tego, uśmiecham, wiem, że wszystko będzie lepiej. I tak jest. Mało tego, choruję nieraz czy coś i zawsze wyzdrowieję – mówi Izabela Król, wrocławska seniorka, która skończyła 99 lat.

We Wrocławiu żyje obecnie 130 stulatków. Miasto przygotowało dla nich specjalną ofertę w postaci Szmaragdowej Karty Seniora, która dedykowana jest seniorom powyżej 90. roku życia. We Wrocławiu to grupa ponad 6 000 osób.

– To jest jakaś forma chyba też takiej solidarności w sztafecie pokoleń i spłaty długu albo też pokazania, jak ważni są dla nas ci, którzy to miasto dla nas przygotowali. Miasto Wrocław finansuje tam pewne usługi, które są najbardziej potrzebne tej kategorii wiekowej, która ma już obniżone różnego rodzaju aktywności wynikające z chorób, wieku i oferujemy tam usługi z dojazdem do domu, a więc seniorzy dostają te usługi już w miejscu zamieszkania. To jest bardzo ważne, dlatego że kwestia poczucia bezpieczeństwa, ale też kwestia wygody – mówi Robert Pawliszko, zastępca dyrektora WCRS.

W ramach karty seniorzy mogą skorzystać z usług podologa, fryzjera, optometrysty z możliwością wyrobienia dwóch par okularów rocznie, a także pomoc złotej rączki i usługi sprzątania. Karty można wyrabiać we Wrocławskim Centrum Seniora.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy