Stop kradzieżom. Bezpłatne znakowanie rowerów

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Rower coraz częściej staje się środkiem transportu do pracy, szkoły lub na zakupy. Zwłaszcza latem, kiedy sezon rowerowy trwa w najlepsze. Policjanci z Komendy Miejskiej we Wrocławiu przyznają, że kradzieży nadal nie brakuje. Aby im zapobiec, można oznakować swój rower specjalną naklejką.

–  Trzeba iść z zaświadczeniem o nazwie „Dowód tożsamości roweru” i to już jest dokument ułatwiający potem w razie zawiadomienia o kradzieży. Ułatwia to dalsze procedury – mówi asp. Michał Kawalec z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Aby oznakować rower potrzebny jest dowód osobisty, potwierdzenie zakupy roweru oraz sam pojazd. Po wypełnieniu formularza, rower otrzymuje numer identyfikacyjny. Dane właściciela są przenoszone do policyjnej bazy. Ten sam numer jest wypisywany na ramie przy pomocy tzw. tajnopisu. Dzięki temu cyfry są niewidoczne gołym okiem. Następnie na ramie umieszczana jest specjalna naklejka „rejestracyjna”. W tym momencie rower przestaje być anonimowy. Można go oznakować na komendzie albo przy okazji policyjnych akcji znakowania, jak ta przed jedną z wrocławskich galerii handlowych.

– Jest to program prewencyjny, czyli jeśli złodziej widzi rower oznakowany, jest szansa, że nie dokona kradzieży. Drugim elementem jest to, że często policjanci odnajdują te rowery w miejscach takich jak tzw. „dziuple rowerowe”. Są to miejsca, gdzie może się znajdować na przykład 20 rowerów i nie mamy informacji, komu te rowery zwrócić, ponieważ osoba, której został skradziony ten rower nie zgłosiła kradzieży – dodaje asp. Michał Kawalec z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Wrocławianie licznie skorzystali z bezpłatnej akcji policjantów, zdradzając nam, że to ważne, aby ich pojazd był bezpieczny.

– Po prostu dla bezpieczeństwa. Zabezpieczenia mamy, jakie mamy – często za parę złotych, więc jak ktoś złodzieja w ten sposób złapie to dobrze, bo jakąś karę dostanie.

Bardzo lubię mój rower. Dostałam go od babci na komunię i jest to mój prawdziwy rower, nie po bracie, tylko już mój własny. Potrzebuję go oznakować, żeby ktoś mi go nie skradł, a jak skradnie, to żeby policja mogła mi go oddać.

– Żeby potencjalni złodzieje nie ukradli mojego roweru. Jest oznakowany, więc zgłosiłbym na policję i znaleźliby go wtedy. Złodziei nie brakuje, mogą w każdej chwili ukraść.

– Dużo jeżdżę na rowerze, a że mój rower trochę kosztuje, więc lekko obawiam się kradzieży. Mam nadzieję, że to uchroni mój rower przed możliwą ingerencją złodziei.

– Już mi dwa ukradli. Mam wrażenie, że nalepka będzie odstraszać.

Wrocławscy policjanci do tej pory oznakowali 17,5 tysiąca rowerów.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy