Strategia Gospodarowania Wodami Opadowymi we Wrocławiu. Jak to działa?

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
W ciągu ostatnich 5 lat na terenie Wrocławia były realizowane inwestycje, które wpisują się w Strategię Gospodarowania Wodami Opadowymi. Takich inwestycji zrealizowano ponad 200 na terenie naszego miasta. To są między innymi ogrody deszczowe, zbiorniki retencyjne, jak również zielone dachy.

Te wszystkie działania zostały zrealizowane zgodnie z planem adaptacji miasta do zmian klimatu. Powstała też specjalna mapa (https://cutt.ly/ywbxAwXF), na której zostały oznaczone miejsca, gdzie dokładnie zostały zrealizowane inwestycję w zakresie rozbudowy błękitno-zielonej infrastruktury.

Z jednej strony taka infrastruktura pozwala właśnie zatrzymywać wody opadowe i roztopowe, zagospodarowywać je na miejscu, zasilać nimi zieleń, a z drugiej strony pomaga nam dostosowywać przestrzeń miejską do zmian klimatu – mówi Katarzyna Szymczak-Pomianowska, dyrektorka Departamentu Zrównoważonego Rozwoju Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Miasto też cały czas prowadzi działania edukacyjne w zakresie gospodarowania wodami opadowymi poprzez udostępnienie między innymi „Katalogu dobrych praktyk”, który jest dedykowany mieszkańcom oraz inwestorom, jak również poprzez uruchomienie takich programów, jak „Złap deszcz”, z którego do tej pory skorzystało ponad 700 mieszkańców Wrocławia.

Realizowany był program „Szare na Zielone”, program „Lubię deszcz”, program „Food Shift”. Dzięki temu, w blisko 170 wrocławskich placówkach oświatowych zostały rozszczelnione wcześniej zabetonowane powierzchnie i wprowadzona błękitna zielona infrastruktura –  mówi Katarzyna Szymczak-Pomianowska.

Na przestrzeni ostatnich 5 lat we Wrocławiu nasadzono także 23 tys. drzew i pojawiły się 53 nowe tereny zielone. 

Na przykład metamorfoza skweru „Wrocławianek”, gdzie wcześniej był parking, a w tej chwili mamy w 60% rozszczelniony teren zieleni, czy też teren przy Olszówce, w Parku Krzyckim. Myślę, że należy również przywołać realizację parków kieszonkowych na wrocławskim Ołbinie, rozszczelnienia w ciągu ulic Łokietka i Chrobrego – mówi Katarzyna Szymczak-Pomianowska, dyrektorka Departamentu Zrównoważonego Rozwoju Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Jednym z przykładów takiej inwestycji jest również ogród deszczowy na Placu Orląt Lwowskich.

To można powiedzieć takie urządzenie hydrologiczne i obszar zieleni równocześnie. W tym wypadku to jest jakby basen, który ma jeszcze pod spodem studnię chłonną. Studnia chłonna to jest takie zagłębienie, którego my nie widzimy, bo jest wypełnione materiałem przepuszczającym wodę. To jest połączone z częścią kanalizacji, tylko nie wyrzuca tej wody do kanalizacji, tylko właśnie do tego basenu – mówi Marek Szempliński, Zarząd Zieleni Miejskiej we Wrocławiu.

Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji we Wrocławiu ma również swoje rozwiązania w zakresie gospodarowania wodami opadowymi.

Na przykład do czyszczenia kanalizacji w dzisiejszych czasach używa się nie pracy ludzkiej, albo bardzo rzadko jest to praca fizyczna, natomiast mamy specjalne, specjalistyczne drogie samochody do tzw. hydrodynamicznego oczyszczenia kanalizacji. Ukończyliśmy projekt tzw. staw WUKO. Woda trafia do stawu w ten sposób, że jest zbierana z dachów ze wszystkich obiektów, które są na naszym terenie Na Grobli. Woda deszczowa systemami rur jest podłączona i spływa do stawu – mówi Witold Ziomek, prezes zarządu MPWiK we Wrocławiu.

Warto również podkreślić, że Wrocław jest bardzo trudnym miastem, jeśli chodzi o uwarunkowania hydrologiczne. Mamy tutaj 48 zlewni. Dużo, dużo w porównaniu do innych miast metropolitarnych. I w najbliższej przyszłości, mówiąc kolokwialnie, bierzemy na warsztat pierwsze trzy zlewnie, które w oparciu o analizy wielokryterialne zidentyfikowaliśmy jako na ten moment zlewnie krytyczne. Są to zlewnie rzek Kasiny, Ługowiny i Brochówki – mówi Katarzyna Szymczak-Pomianowska.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy