Studenci i mistrzowie na scenie Opery

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Już w niedzielę, 13 czerwca studenci Akademii Muzycznej we Wrocławiu połączą swoje siły z profesjonalnymi muzykami Opery Wrocławskiej w repertuarze Mozarta i Schönberga. Po samym wydarzeniu odbędzie się wernisaż prac Poli Dwurnik.

To jest taki projekt, który powstał pomiędzy Operą Wrocławską i Akademią Muzyczną im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu. I nie tylko ten projekt. Jest jeszcze drugi projekt, który będzie trwał, mam nadzieję, bardzo długo, bo łączymy instytucje profesjonalne. Akademia Muzyczna, właściwie te projekty orkiestrowe, które mają, myślałem o tym, żeby połączyć je z projektami Opery na zasadzie wymiany doświadczenia. Doświadczenie zawodowych muzyków, dyrygentów, solistów, instrumentalistów – dla studentów, ale też świeża, nowa energia studentów, która też wpływa w drugą stronę na profesjonalnych muzyków – mówi Bassem Akiki, dyrektor muzyczny Opery Wrocławskiej.

Podczas koncertu wybrzmią dwa utwory: pierwszy – Mozarta, drugi – Schönberga. Wszystko to z trudnymi partiami wokalnymi.

Przede wszystkim bardzo trudno się tego uczy. Było to dla mnie wielkie wyzwanie. Chyba nigdy w życiu niczego nie uczyłam się tak długo w całej mojej karierze zawodowej. Duża praca krtanią – ja się bardzo cieszę, że mam już duże doświadczenie sceniczne, bo gdybym była na przykład tuż po studiach, mogłabym sobie zrobić szkodę. Jest to dla mnie nowość. Do tej pory nie śpiewałam takiej muzyki, a przede wszystkim nie śpiewałam taką techniką, bo jest to zupełnie nowa technika wykonawcza dla mnie, klasycznej śpiewaczki operowej. Owszem, śpiewałam duży repertuar Wagnera, Straussa, więc niedaleko już im było do Schönberga. Na próbach z każdą kolejną przychodzi coraz więcej frajdy, coraz więcej radości z tego, więc dla mnie przynajmniej jest to przyjemne. Mam nadzieję, że dla kolegów również – mówi Anna Lichorowicz-Erdei, solistka Opery Wrocławskiej.

W koncercie udział wezmą studenci Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu.

Pojawił się projekt, właśnie Pierrot lunaire Schönberga. Wzięła go moja koleżanka ze studiów, ale po paru dniach napisała do mnie, czy nie chciałbym zagrać, bo ona nigdy jeszcze nie grała na klarnecie basowym. I stwierdziłem, że będzie to fajne wyzwanie. Jest to trudny utwór, bardzo, szczególnie, że trzeba grać na trzech instrumentach: na klarnecie w stroju A, w stroju B i na klarnecie basowym. Super się współpracuje. Naprawdę, Bassem jest świetnym dyrygentem, świetnie się z nim wszyscy rozumiemy – mówi Jan Styczyński, student Akademii Muzycznej we Wrocławiu.

Ja jestem bardzo zadowolony z tej pracy. To była bardzo profesjonalna praca. Ja nie odczułem w ogóle ani chwili, że jestem z orkiestrą akademicką, że jestem ze studentami. Cały czas byli profesjonalnie przygotowani i bardzo skupieni na próbach, szukając dźwięku, szukając współpracy między sobą, szukając barwy, więc na tym polega właściwie nasz zawód – mówi Bassem Akiki.

Wydarzeniu towarzyszyć będzie malarska twórczość Poli Dwurnik.

Bardzo mi miło, że w Operze Wrocławskiej będę mogła pokazać „Dwunastu mężów Apolonii”. Tak nazywa się seria obrazów olejnych, dwunastu obrazów olejnych, które przedstawiają dwanaście alegorii miesięcy: od stycznia do grudnia. Nazwane jest to prowokacyjnie dwunastoma mężami, ponieważ są to portrety męskie, ale tak naprawdę przede wszystkim są to obrazy pokazujące dwanaście etapów w życiu każdego człowieka. Każdy z portretów jest zupełnie inny, na przykład obraz, który przedstawia kwiecień, to mafiozo przypominający Nicolasa Cage’a i Johna Travoltę jednocześnie, w superubraniu projektu Pierre’a Cardina, który obsypuje kobietę tulipanami. Natomiast na przykład we wrześniu, który zaczyna już być miesiącem jesiennym, przedstawiłam portret Zbigniewa Wodeckiego, który zawsze wydawał mi się być archetypicznym mężczyzną dojrzałym. Ja, kiedy maluję, w pracowni zawsze słucham muzyki i na ogół muzyki klasycznej właśnie, w tym i Mozarta, i Schönberga, tak się składa. Zatem wydaje mi się, że moje obrazy, które pojawią się w tle za muzykami jako projekcje wideo, jak i te obrazy, które są w hallu Opery w postaci oryginałów, mają w sobie bardzo wiele muzyki – mówi malarka, Pola Dwurnik.

Koncert i wernisaż w Operze Wrocławskiej odbędą się w niedzielę, 13 czerwca o godzinie 14.00.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy