Sukcesy wrocławskich medyków

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Przełom w medycynie zdarza się dziś niezwykle rzadko. Na ogół wymaga ogromu pracy nad jakimś lekiem czy innowacyjną terapią całych zespołów naukowców przez wiele lat. Zdarza się, że czasem pomaga przypadek, czasem nawet- wiem, że dziwnie to zabrzmi - pandemia.

Tak było w przypadku zastosowania terapii ECMO. Dzięki niej w Klinice Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu w czasie III i IV fali pandemii uratowano ponad 40 pacjentów z COVID-19. Wśród nich kilka ciężarnych kobiet. 

  • Jeżeli decydujemy się na terapię ECMO to musimy tę decyzję podjąć jak najszybciej. Dlatego, że każdy dzień wentylacji mechanicznej zmniejsza szanse na powodzenie tej terapii. I tego nauczyliśmy się wcześniej. Są pewne kryteria, które są znane, to są głównie na podstawie badań krwi, gazometryczne, i jeżeli stwierdzamy, że tam jest proces dynamiczny, szybki to nie próbujemy eskalować wentylacji mechanicznej – mówi prof. Waldemar Goździk, Klinika Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. 

 ECMO jest właściwie terapią ostatniej szansy i dzięki tej metodzie uratowano wiele istnień. Podobną szansę będą mieli pacjenci szpitala przy ul. Kamieńskiego. W 2009 roku podjęto tu  decyzję o kupieniu robota chirurgicznego Da Vinci, dzięki któremu operacje są precyzyjne i bezpieczniejsze dla pacjentów i lekarzy. Do tej pory te operacje nie były refundowane. Teraz ma to się zmienić. Na razie finansowane będą operacje prostaty. 

  • Czekaliśmy 12 lat, aby ta procedura była dostępna dla polskich pacjentów, w Polsce i mogła być finansowana tak, żeby większość pacjentów mogło z niej skorzystać – mówi prof. Wojciech Witkiewicz, dyrektor szpitala przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu. 

Lekarze USK we Wrocławiu  rozpoczęli leczenie pacjentów hospitalizowanych z powodu niewydolności serca lekiem, który pierwotnie został stworzony z myślą o leczeniu zupełnie innej choroby – cukrzycy. Jednak okazało się, że do tej pory nie do końca wyjaśniony sposób, znacznie poprawia zarówno jakość życia, jak i rokowanie chorych z niewydolnością serca.

  • Nasz potencjał jest teraz coraz lepiej wykorzystany. Covid paradoksalnie pokazał, że można, ludzie się mobilizują i robią rzeczy, o których jeszcze niedawno czytaliśmy w prasie medycznej – mówi prof. Piotr Ponikowski 

Puls Medycyny ogłosił listę stu najbardziej wpływowych osób w polskiej medycynie. W ścisłej czołówce lekarze z Wrocławia. Na pierwszym miejscu po raz drugi jest prof. Krzysztof Simon. Na kolejnych miejscach uplasowali się prof. Agnieszka Mastalerz – Migas specjalista w dziedzinie medycyny rodzinnej, prof. Piotr Ponikowski rektor UM , prof. Alicja Chybicka, specjalistka pediatrii i onkologii, prof. Krzysztof Kałwak, specjalista transplantologii i onkologii.