Święta we wrocławskim zoo: na zwiedzających czekają wyjątkowe atrakcje

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Święta to wyjątkowy czas również we wrocławskim zoo, w związku z tym wrocławski ogród zoologiczny przygotował wyjątkowe atrakcje.

Zoo jest normalnie czynne przez wszystkie święta , Nowy Rok i Sylwestra. Kto będzie miał szczęście, to w Afrykarium może spotkać podwodnego Mikołaja i przybić mu piątkę. Poza tym nasze zwierzęta też dostają specjalnie zapakowane prezenty, najczęściej są to zabawki, bo nie możemy operować innym pokarmem, ten pokarm jest ściśle dawkowany i nie możemy przesadzać – mówi Radosław Ratajszczak, dyrektor wrocławskiego zoo.

Media społecznościowe są pełne ciekawych filmików, na których widać, jak podopieczni rozpakowują albo raczej rozszarpują prezenty.

Jednym z najgorszych czynników w ogrodach zoologicznych jest nuda dla zwierząt, dlatego robimy wszystko, żeby się nie nudziły. Prezenty to jest dla nich zabawa, mimo że nie rozróżniają opakowania świąteczne od normalnych, to jest także zaspokojenie normalnego instynktu. Nie raz my także utrudniamy im dostęp do tego pokarmu, żeby miały więcej czasu na rozerwanie takiego opakowania, to wszystko musi być oczywiście dla nich bezpieczne – dodaje Radosław Ratajszczak.

Karpie to ryby, które Polacy chętnie wciąż jedzą w święta. Czy warto odejść od tej tradycji?

Kapie są pierwszymi rybami, które nauczyliśmy się hodować i Dolny Śląsk to jest takie miejsce, gdzie po raz pierwszy zaczęto w Polsce karpie, to był XV wiek. Jedzenie karpia jest stosunkowo mało szkodliwe ekologicznie, ponieważ karpie są hodowane w stawach. Dla ekologii stawy są lepsze. Ryby czują, ważne, żeby były one zabijane humanitarnie, bo ryba, która się boi i jest zabijana w stresie wydziela hormony, tzw. feromony strachu. Także szanujmy karpia, ale możemy go jeść – mówi Radosław Ratajszczak.

Radosław Ratajszczak wcześniej zapowiadał, że pozostanie na stanowisku dyrektora wrocławskiego zoo do grudnia 2021r.

Ze względu na pandemię koronawirusa mój wyjazd do Wietnamu się przeciąga, tak więc pełnię funkcję dyrektora do końca lutego, później już odchodzę i zostawiam zoo komuś, ale jeszcze nie wiem komu – zdradza Radosław Ratajszczak.

Zobacz również

W polskim społeczeństwie nadal dość mocno żyje tradycja „zastaw się, a postaw się”. Szczególnie po rodzinnych imprezach lub świętach, jedzenia na stole jest po prostu za dużo. Aby ograniczyć marnowanie żywności i nauczyć dzielenia się tym co mamy, we Wrocławiu i innych miastach Polski powstają tak zwane lodówki społeczne.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy