Teatr Współczesny bliżej natury

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Obserwowanie ptaków może przyczynić się do zmiany postrzegania otaczającej nas rzeczywistości. Tak przynajmniej twierdzi reżyserka nowego spektaklu „Miejski ptasiarz” Wrocławskiego Teatru Współczesnego.

„Miejski ptasiarz” to spektakl nawiązujący do książki „The Urban Birder” Davida Lindo, brytyjskiego obserwatora ptaków i entuzjasty ornitologii. 

David Lindo nas wszystkich namawia, żebyśmy zamiast marzyć o wielkich wyprawach, po prostu rozejrzeli się dookoła siebie. I wtedy nawet taki niepozorny zakątek ma szansę pokazać nieznane światy — tłumaczy Weronika Szczawińska, reżyserka spektaklu.

Samo przedstawienie luźno podchodzi do tematu obserwowania ptaków czyli tzw. birdwatchingu, skupiając się bardziej na pomyśle opowiadania o naturze w teatrze.

W takim natłoku obrazów, którymi jesteśmy obecnie bombardowani, chcemy widzom zaproponować i coś atrakcyjnego, ale również wyciszającego — mówi Weronika Szczawińska.

To ma aktywizować widza, rozbudzać jego skojarzenia i przenosić do namysłu nad rzeczywistością natury — dodaje Krzysztof Boczkowski, aktor grający w „Miejskim ptasiarzu”

Obserwacje autora książki „The Urban Birder" są zarówno pretekstem do teatralnej zabawy, jak i rozważań nad tym, kto kogo obserwuje w naturze.

Prapremiera „Miejskiego ptasiarza” odbędzie się już 25 września o godzinie 19 we Wrocławskim Teatrze Współczesnym.