VIII edycja Dolnośląskich Małych Grantów. 300 tysięcy złotych na działania lokalne

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Aktywizacja społeczności lokalnych na Dolnym Śląsku to główne zadanie programu Dolnośląskich Małych Grantów. To już VIII edycja programu, a zarząd województwa na te działania przeznaczył 300 tysięcy złotych.

O dofinansowanie mogą się starać grupy nieformalne, każdy członek tej grupy musi mieszkać na terenie Dolnego Śląska. Wysokość jednej dotacji to od tysiąca do pięciu tysięcy złotych. 

– Te projekty będą realizowane na terenie Dolnego Śląska. W pięciu subregionach – jeleniogórskim, wałbrzyskim, legnickim, wrocławskim i samym mieście Wrocławiu – mówi Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego. 

– Mogą to być wyłącznie grupy nieformalne. Organizacje pozarządowe mogą wspierać te działania. Muszą to być osoby pełnoletnie, które mieszkają na terenie naszego województwa – dodaje Maria Lewandowska-Mika, dyrektor Dolnośląskiej Federacji Organizacji Pozarządowych. 

Zarząd województwa dolnośląskiego w tym roku przeznaczył kwotę 300 tysięcy złotych na działania lokalne. Każdy okręg dostanie równo 46 tysięcy do podziału. 

– Składamy wniosek za pomocą elektronicznego generatora, który znajduje się na stronie www.generatormalegranty.pl. W tym roku będzie on jeszcze bardzie uproszczony, a w tygodniu można skorzystać z pomocy naszych opiekunów merytorycznych – dodaje Maria Lewandowska-Mika, dyrektor Dolnośląskiej Federacji Organizacji Pozarządowych. 

Wnioski można składa od 13 do 27 kwietnia. Wyniki zostaną ogłoszone 18 maja. Natomiast zwycięskie projekty będą realizowane od 25 maja do 10 września. Marszałek zdradza, że w tym roku – z uwagi na sytuację międzynarodową – liczy na projekty kierowane do Ukraińców.

W tym roku sytuacja jest wyjątkowa. Nasi sąsiedzi z Ukrainy musieli nagle opuścić swój kraj. Liczę, że ten projekty będą skierowane do nich – mówi Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.

Myślę, że w tym roku te projekty będą wyjątkowe. Dedykowane wsparciu lokalnych na rzecz uchodźców czy uchodźczyń z Ukrainy, którzy mieszkają na Dolnym Śląsku – podsumowuje Maria Lewandowska-Mika, dyrektor Dolnośląskiej Federacji Organizacji Pozarządowych.

Zobacz również

Zamek Piastowski w Jaworze jest miejscem, które przez sporą część swojej historii pełniło funkcję więzienia, zarówno nazistowskiego, jak i komunistycznego. Jednak pod koniec lat 80. artystyczne środowiska zaczęły wykorzystywać jego przestrzeń do twórczości artystycznej. Obecnie jest to miejsce alternatywnej sztuki i muzyki.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy