Włączyć mniejszość. Ukraińcy wystąpią na deskach Teatru Polskiego we Wrocławiu

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Włączanie mniejszości to niezwykle ważny proces, szczególnie teraz - w obliczu tego, co dzieje się w Europie w związku z wojną w Ukrainie. Projekt realizowany przez Teatr Polski we Wrocławiu we współpracy z teatrem norweskim z Oslo, wpisuje się w obecną rzeczywistość. Spośród 37 chętnych, cztery osoby ukraińskiego pochodzenia wystąpią w spektaklu przygotowywanym w ramach polsko-norweskiej współpracy.

„Including minority” to dwuletni projekt, którego efekty będzie można zobaczyć w 2023 roku. Współpraca z norweskim teatrem zaowocuje dwiema premierami opartymi na tym samym tekście. W spektaklu jako naturalni aktorzy zagrają osoby z Ukrainy, bo projekt zakłada angażowanie mniejszości.

– Kanwą do wyprodukowania dwóch spektakli jest jeden tekst dramatu, czyli dwa spektakle będą inspirowane tym samym tekstem Luigi Pirandella „Tak jest, jak się państwu zdaje”. Odczytania będą prawdopodobnie zupełnie inne. Reżyser będzie się inspirował historiami wszystkich osób, które tutaj są z nami obecne. Będzie z nimi rozmawiać, poznawać ich, inspirować się nimi i ich życiem, ich emocjam, doświadczeniem. Kanwa tych doświadczeń stanie się podwaliną do scenariusza. Wszystko tutaj ma znaczenie – mówi Patrycja Wróbel, opieka merytoryczna nad projektem, Teatr Polski we Wrocławiu.

Reżyserem polskiej premiery jest Gianluca Iumiento, który stara się wnikać w głąb człowieka, szuka w nim historii, a w swojej pracy opiera się na improwizacji i interakcji. Przeprowadził szereg warsztatów, podczas których wyłania obsadę spektaklu. Wśród aktorów znajdą się cztery osoby pochodzenia ukraińskiego, z którymi przez trzy dni pracował włoski reżyser.

Starałem się dostrzec przede wszystkim całe spektrum punktu widzenia Ukraińców. Wszelkie różnice, nadzieje, obawy, doświadczenia. Bardzo chciałem wyłapać, jakie to dla nich uczucie i doświadczenie, żeby o tym mówić w teatrze. Chcemy wszyscy zrozumieć, co to dla nic znaczy – podkreśla Gianluca Iumiento, reżyser polskiego spektaklu.

Tak naprawdę sytuacje jest niecodzienna. Wszyscy wychodzimy ze swoich stref komfortu, ale tylko i wyłącznie dlatego, żeby mówić o ważnych rzeczach. Żeby teatr stał się miejscem, w którym możemy mówić, o tym, co naprawdę się dzieje, jak my na to patrzymy z różnych perspektyw, jakie są historie związane z tymi wydarzeniami i wojną w Ukrainie, z tym, jak oni czują się z nami, a my z nimi, o tym, jak przeprowadzana jest integracja w naszym społeczeństwie. Dotykamy tematów, które powinniśmy już dotknąć wiele lat temu. Teraz robimy projekt, który jest tak naprawdę jednym z ważniejszych projektów w Europie, bo mówimy o rzeczach ważnych. Dajemy głos obywatelom Ukrainy, którzy mogą powiedzieć co czują i jaka jest ich perspektywa – podkreśla Patrycja Wróbel, opieka merytoryczna nad projektem, Teatr Polski we Wrocławiu.

Premierę polskiego spektaklu zaplanowano na styczeń 2023 roku.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy