Wojna w Ukrainie nie zatrzymała pandemii Covid-19

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Jesteśmy zajęci swoimi sprawami. Pochłonięci wojną, która wybuchła w Ukrainie i pomocą, którą organizujemy dla uchodźców. Dlatego zapominamy o rzeczach ważnych - o naszym zdrowiu i życiu. Wojna w Ukrainie nie zatrzymała pandemii Covid. Ona nadal trwa, nikt jej nie odwołał, nadal codziennie jest tysiące zakażonych, codziennie pacjenci trafiają do szpitala w ciężkim stanie i codziennie z powodu koronawirusa umierają. Dlatego nie zapominajmy, żeby się szczepić i namawiajmy do tego tych, którzy przyjeżdżają do nas zza wschodniej granicy. Ta szczepionka może uratować im zdrowie i życie.

Szpital przy ul. Borowskiej. Tu zaledwie 100-150 osób dziennie przychodzi na szczepienia, najczęściej dawką przypominającą. Chętnych jest coraz mniej. To niepokoi lekarzy.

–  Liczba zgonów wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie i to jest teraz martwiące.  I obserwujemy, że te osoby, które mają ciężki przebieg to są osoby starsze, z zaburzeniem odporności, leczone immunosupresyjne, onkologicznie i ta śmiertelność utrzymuje się na wysokim poziomie – mówi Edwin Kuźnik, koordynator szczepień w USK we Wrocławiu.

 Covid nie opuszcza nas, codziennie notujemy całkiem sporą liczbę zakażeń i niestety zgonów. Nie powinniśmy usypiać naszej czujności szczególnie w obliczu napływu uchodźców z Ukrainy warto się zaszczepić  i namówić do tego sąsiadów z zagranicy – mówi dr Paweł Wróblewski, Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrocławiu. 

W Polsce ze szczepień skorzystało niecałe 58 proc. obywateli, ale w Ukrainie jest jeszcze gorzej – zaledwie 35 proc. Dla porównania – w Portugalii – to prawie 94 proc., w Hiszpanii – 87 proc. Wyniki nasze i w Ukrainie są dramatycznie niskie. 

Z danych, które mamy wynika, że ten współczynnik jest najniższy w Europie. Problemem dla nas jest także to, że nie wszyscy mają dokumenty potwierdzające tożsamość. Jak wyjdą przepisy, żeby tym osobom nadawać numery pesel to ten problem mam nadzieję się rozwiąże – mówi Edwin Kuźnik, koordynator szczepień w USK we Wrocławiu. 

Z bezpłatnych szczepień na Covid  mogą skorzystać osoby powyżej 18. roku życia i dzieci od 5. roku życia. I jeszcze informacja dotycząca testów antygenowych i molekularnych. Ukraińcy też mają prawo je wykonywać i od 21 lutego 2022 roku skierowanie mogą wystawiać także pielęgniarki i położne.  Ale lekarze obawiają się fali zakażeń wśród uchodźców. 

Pamiętajmy, że podróż pociągiem, gdzie ci ludzie są stłoczeni, przebywanie razem to może powodować, że tam się jakaś lokalne epidemie Covid będą robić zwłaszcza, że ten współczynnik zaszczepienia był jednym z niższych – dodaje  Edwin Kuźnik, koordynator szczepień w USK we Wrocławiu.  

Do Polski już teraz przyjechało ponad milion uchodźców. Wśród nich ogromna grupa dzieci. One też podlegają obowiązkowym szczepieniom według programu w Ukrainie. 

– Potrzeba decyzji czy rozpoczynamy naszym cyklem czy kontynuujemy ukraiński czy ewentualnie modyfikujemy w przypadku starszych dzieci. Te decyzje są potrzebne i teraz na bieżąco wszystko jest rozpatrywane. Natomiast proszę pamiętać, że muszą być pieniądze, te szczepionki trzeba kupić i one muszą być dostępne –   mówi dr Paweł Wróblewski, Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna we Wrocławiu.  

Lekarze apelują – najpierw zajmijmy się zapewnieniem bezpieczeństwa uchodźcom, ale już teraz namawiajmy ich, by zaszczepili siebie i swoje dzieci. 

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy