“Wrocław zostaje w Unii Europejskiej”. Protesty po wyroku TK

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Wrocławski plac Solny w niedzielne popołudnie zmienił się w europejsko-polską flagę. Mieszkańcy Wrocławia zgromadzili się, by powiedzieć wprost: Chcemy być w Unii Europejskiej. Nie wyobrażamy sobie Polski bez Unii. Starsi, młodsi, rodziny z dziećmi. Wielu z uczestników pamięta polską rzeczywistość sprzed 2004 roku, a dla części z nich bycie w strukturach unijnych jest wręcz naturalne i oczywiste. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego pod kierownictwem Julii Przyłębskiej i orzeczeniu o niezgodności prawa unijnego z polską konstytucją, rodzi się poważne pytanie: czy to kolejny krok w stronę Polexitu?

Nie wyobrażam sobie Polski bez Unii Europejskiej. Wszystko, co mamy w Polsce: dobrobyt, stabilność, państwo prawa, swobody obywatelskie zawdzięczamy Unii Europejskiej. Jeśli myślimy o tym, żeby nasze dzieci były zamożniejsze, bardziej otwarte i szczęśliwe, to możemy to zrobić tylko i wyłącznie z Unią Europejską, a nie z Białorusią lub Rosją. Nie ma zgody na to, żeby rządzący łamali konstytucję i wyprowadzali Polskę z Unii Europejskiej. Przyszedłem, żeby im powiedzieć: spadajcie, my zostajemy – mówi Władysław Frasyniuk, legenda wrocławskiej opozycji.

Dzisiaj nie jestem tylko redaktorem naczelnym Telewizji Echo24. Dzisiaj jestem obywatelem Polski i Europejczykiem. Jestem tutaj oczywiście dla siebie, ale przede wszystkim dla mojej córki. Dlatego że znam historię, wiem, że nigdy w całej ponad tysiącletniej historii naszego kraju nie byliśmy w tak dobrym położeniu geopolitycznym jak teraz, należąc do Unii Europejskiej i do NATO. Każdy, kto chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej jest zdrajcą kraju – podkreśla Paweł Czuma, redaktor naczelny Telewizji Echo24.

Podobne głosy płynęły od mieszkańców. Oni również są przekonani, że miejsce Polski jest w Unii Europejskiej.

Chcemy być dalej w Unii Europejskiej. Nie chcemy z niej wychodzić, więc nie zgadzamy się na to, co państwo proponuje.

Nie zgadzamy się na wyjście z Unii. Na ten moment to już realne zagrożenie, wystarczy kilku psychopatów.

– Uważam, że powinnam tu dzisiaj być. Czuję się Polką i Europejką jednocześnie.

– Coś nam daje tu zgromadzonym, takie poczucie wspólnoty i solidarności.

Chcemy pokazać Europie, że nie myślimy tak, jak rząd. Chcemy w niej być.

Wstąpienie do Unii Europejskiej to była jedna z lepszych decyzji naszego kraju. Czy ludzie spodziewali się tak Brexitu? Myślę, że też nie do końca, a połowa ludzi nie mogła w niego uwierzyć, więc myślę, że jesteśmy na podobnej ścieżce i musimy uważać – mówią mieszkańcy.

Na zgromadzeniu nie zabrakło dobrze znanych wrocławianom twarzy. Pojawili się między innymi Władysław Frasyniuk i Rafał Dutkiewicz. Nieobecny był za to prezydent Wrocławia, Jacek Sutryk.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy