Wrocławscy seniorzy przygotowują się do świąt Bożego Narodzenia

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Andrzej Gaszewski od ponad 40 lat wciela się w św. Mikołaja. Jak sam przyznaje, sprawia mu to wiele radości, bo może podzielić się magią świąt z innymi.

To jest po prostu cud. Cud świąt i cud po prostu Wrocławia, magia Wrocławia. To był po prostu mój sen. Kiedyś w młodości, kiedy byłem młodym człowiekiem, mając gdzieś w granicach około 18 lat, przyśniło mi się, że jestem św. Mikołajem i po prostu to marzenie mi się spełniło i trwa do tej pory. Uśmiech tych ludzi, dzieci, każdy tuli się, bo wiadomo, to jest taki człowiek, jeżeli chodzi o Mikołaja, że raz w roku go można spotkać i dostać jeszcze od niego prezenty. Mikołaj chodzi po Domach Seniora, do przedszkoli, do różnych firm, indywidualnie też i na wrocławskim Rynku co roku praktycznie można mnie tutaj spotkać. Albo koło choinki albo gdzieś tutaj w okolicy się kręcę – mówi Andrzej Gaszewski, wrocławski senior i św. Mikołaj.

Wrocławscy seniorzy doskonale pokazują, że Mikołajem można być przez cały rok. Przed świętami grupa Aktywne Wrocławianki ma ręce pełne pracy, bo tworzy rękodzieła, z których dochód przeznaczony jest na podopiecznych Hospicjum dla Dzieci Dolnego Śląska ,,Formuła Dobra”.

Dajemy to na licytację. Robimy stroiki świąteczne, aniołki teraz robimy na święta z koralików, robimy gwiazdki z koralików, kartki świąteczne, poza tym jeszcze różne inne rękodzieła robimy. To jest bombka i to z papieru robiona. Bardzo pracochłonna jest, bo z takich malutkich papierków trzeba tak złożyć, żeby jeden kwiatek był złożony i potem to wszystko się dodaje do siebie i powstaje taka bombka. Jedne dziewczyny składają, drugie dziewczyny przyklejają i takie robimy – opowiada Wanda Majcher z grupy Aktywne Wrocławianki przy Wrocławskim Centrum Seniora.

Bardzo mi się podobało i zrobiłam taką gwiazdkę właśnie kolorową.
– To było trudne czy nie tak bardzo?
No takie dosyć skomplikowane. Pierwszy raz, to nie było takie łatwe. Zawsze lubię być wśród ludzi, podoba mi się. Pierwszy raz, ale na pewno będę przychodziła tutaj.

– Dużo czasu potrzeba na jedną taką gwiazdkę?
Zależy jak kto robi.
– A Pani jak szybko idzie?
No szybko.
– A jak jeżeli chodzi o spotkania, atmosferę? Dlaczego warto przychodzić?
No, nie wolno w domu siedzieć, przede wszystkim, nie – mówią członkinie grupy Aktywne Wrocławianki.

Oprócz tego, że działamy w Hospicjum, to jeszcze działamy, mamy współpracę taką z Fundacją ,,Podaj Dalej”. Też robimy różne ozdoby i to przekazujemy im, oni sobie to wystawiają na licytację i z tych pieniążków, co uzbierają, remontują mieszkania osobom bardzo potrzebującym, wielodzietnym – dodaje Wanda Majcher.

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy