Wybory samorządowe we Wrocławiu: niespodziewanie dobry wynik Izabeli Bodnar

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Pierwsza część wyborów samorządowych zakończona. We Wrocławiu nie obyło się bez małych i większych zaskoczeń. Największym z tych zaskoczeń jest prawdopodobnie wynik kandydatki Polski 2050 Izabeli Bodnar, która zdobyła wynik nie odbiegający bardzo od urzędującego prezydenta Jacka Sutryka.

Na wieczorze wyborczym Izabeli Bodnar punkt o 21.00 zapanowała euforia. Cały sztab był zaskoczony wysokim wynikiem 29,80% głosów.

W wyborach do Rady Miejskiej Komitet Koalicji Obywatelskiej osiągnął dobry wynik. Mają 23 z 37 mandatów. PiS ma 8 mandatów, a KWW Sutryk, Lewica i Samorządowcy jedynie 6.

Czuję się zaskoczona, nie spodziewałam się aż tak dobrego wyniku, mówiąc krótko, po tak krótkiej kampanii i w starciu z prezydentem, który rządził miastem przez 5,5 roku – mówi posłanka i kandydatka na prezydentkę, Izabela Bodnar.

Izabela Bodnar podkreśla, że to urzędujący prezydent jest w czasie wyborów na zdecydowanie uprzywilejowanej pozycji. Jednocześnie zaznaczyła, że poparcie prezydenta Rafała Dutkiewicza na finiszu kampanii zdecydowanie jej pomogło.

Jestem niesamowicie wdzięczna panu prezydentowi Rafałowi Dutkiewiczowi, tak ogromnej postaci naszego miasta, tak często teraz zderzanej właśnie z prezydenturą Jacka Sutryka, która jest zupełnie inna. Zrobię wszystko, nie mam nadziei, ja zrobię wszystko, żeby on był ze mnie dumny, żeby mnie chciał popierać – dodaje Izabela Bodnar.

Kandydatka Trzeciej Drogi podkreśla także chęć korzystania z doświadczenia byłych prezydentów Wrocławia.

Potrzebuję się wspierać ekspertami, a Rafała Dutkiewicza i pozostałych prezydentów uważam za autorytety – wyjaśnia Izabela Bodnar.

Wieczór wyborczy Prawa i Sprawiedliwości był mniej ekstatyczny od tego Trzeciej Drogi, jednak kandydaci mówili o ogólnym zadowoleniu, szczególnie, jeśli chodzi o wynik w ujęciu ogólnopolskim.

Przede wszystkim cieszy mnie to, że w skali kraju Prawo i Sprawiedliwość wygrało i to po raz kolejny – mówi Marcin Krzyżanowski, wicemarszałek województwa dolnośląskiego startujący z list PiS.

PiS wzmocnił się poza miastami tymi największymi, natomiast w tych największych miastach, oferta jednak nie trafiła do wrocławian tak, jakbyśmy to chcieli – mówi Łukasz Kasztelowicz, kandydat PiS na prezydenta Wrocławia.

Łukasz Kasztelowicz zdobył nieco ponad 19% głosów w wyborach prezydenckich. Jednocześnie mówi o tym, że nie popiera i nie zagłosuje na żadnego z kandydatów, którzy przeszli do drugiej tury.

Nikogo nie mogę poprzeć. Tak naprawdę według mnie i jeden i drugi kandydat to jest ta sama rodzina polityczna. To będzie dalej to samo, nie będzie zmiany we Wrocławiu. Nad czym niestety ubolewam, dlatego na żadnego z nich na pewno nie oddam głosu. Choć oczywiście trzymam kciuki za kolejnego prezydenta Wrocławia, bo może się zaskoczymy i może Wrocław nabierze nowego rozpędu – dodaje Łukasz Kasztelowicz.

O tym, kto obejmie stanowisko prezydenta, wrocławianie zadecydują w II turze wyborów już 21 kwietnia.

Zobacz również

Opera Wrocławska podsumowała upływający sezon artystyczny 2023/2024. W tym czasie Operę Wrocławską odwiedziło ponad 100 tys. osób, wystawiono 177 spektakli, w tym 5 premier. Przypomnijmy, że upływający sezon artystyczny rozpoczął się 1 października 2023 roku od premiery „Czarodziejskiego fletu w Breslau” Mozart’a. Później też mieliśmy okazję zobaczyć na deskach Opery Wrocławskiej między innymi „Włoszkę w Algierze”, czy też „Rycerskość Wieśniaczą” i „Pajaców”. Nie zabrakło także innych znanych tytułów.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy