Wyczekiwany powrót uczniów do szkół

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Po miesiącach nauki zdalnej, uczniowie wrócili do szkolnych ławek, a szkolne korytarze znów tętnią życiem. Chociaż na razie są to najmłodsi uczniowie - klasy 1, 2 i 3-ciej, to jak podkreślają sami zainteresowani, ale także rodzice - nie kryją zadowolenia z tego, że znów mogą uczyć się stacjonarnie.

Wojtek i Leon to uczniowie klasy 2-giej. Na powrót do szkoły czekali z niecierpliwością.

Bardzo się cieszymy. To fajne uczucie, ale też bardzo dziwne, bo zawsze się spotykaliśmy przed komputerem. To jest takie bardzo miłe uczucie – mówią uczniowie z SP nr 29 we Wrocławiu.

To także ulga dla rodziców, których dzieci wróciły do szkolnych klas i przede wszystkim nie muszą uczyć się już zdalnie. Mimo pewnych obaw, rodzice podkreślają, że to najwyższy czas.

Dzieci są zachwycone, że w końcu mogą wrócić i spotkać się z kolegami i koleżankami, a my jako rodzice jesteśmy zadowoleni, że po prostu dziecko w końcu wróciło do normalnego trybu życia – zaznacza Marek Stębalski, rodzic uczennicy z SP nr 29 we Wrocławiu.

Poniedziałkowy poranek i powrót do szkoły przepełniony był emocjami, zarówno dla dzieci, jak i całej szkolnej kadry. Szkoły miały zaledwie tydzień na przygotowanie się na ponowne przyjęcie uczniów, ale wszystko przebiegało zgodnie z planem.

Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że możemy wrócić do szkoły, w której są dzieci, bo szkoła bez dzieci jest taka martwa. Najważniejsze było to, że widzieliśmy uśmiechy dzieci, kiedy te wchodziły do szkoły – mówi Paweł Minorowicz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 29 we Wrocławiu.

Wprowadzono szereg obostrzeń, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom i nauczycielom. To między innymi przerwy, które wyznaczane są przez nauczycieli. Sprawia to, że uczniowie na korytarzach nie mieszają się w dużych grupach.

Rodzice nie wchodzą do szkoły podczas przyprowadzania dzieci. Te wchodząc, dezynfekują ręce. Mają dwie drogi rozchodzenia się do swoich sal. Pion nad nami, jest pionem dzieci małych, schodami schodzą trzy klasy, a korytarzem dwie pozostałe. Dzieci się nie mieszają i nie kontaktują zbytnio, więc to wpływa na ich bezpieczeństwo – podkreśla Paweł Minorowicz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 29 we Wrocławiu.

W Szkole Podstawowej nr 29 we Wrocławiu czas, kiedy wszystkie dzieci uczyły się zdalnie, został jednak spożytkowany na prace remontowe i odnowienie szkoły.

Jeżeli dzieci byłyby w szkole, nie moglibyśmy wykonać remontu toalet. Wyremontowane są wszystkie toalety, łącznie z tymi dla personelu. Wyremontowany jest główny korytarz, boczny również. Pozmienialiśmy także tablice – dodaje Paweł Minorowicz, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 29 we Wrocławiu.

Starsi uczniowie wciąż uczą się w formie zdalnej i na razie nie wiadomo, kiedy wrócą do szkół. 

Zobacz również

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy