Wystawa „Powódź 1997” w Centrum Historii Zajezdnia

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Powódź 1997 roku to najważniejsze i najtragiczniejsze wydarzenie powojennego Wrocławia. To wydarzenie, o którym pamiętają wszyscy wrocławianie, dlatego najnowsza wystawa w CHZ będzie się cieszyć ogromną popularnością. Tym bardziej, że tę powódź pokazuje w inny, nietypowy sposób.

Byłem w czasie powodzi we Wrocławiu i to najdramatyczniejsze wydarzenia w moim życiu. Woda sięgała do połowy łydki, partery były zalane i piękna postawa mieszkańców z wyższych pięter, którzy przyjęli sąsiadów z parteru. Mam też wspomnienie surrealistyczne. Pamiętam, że pogoda była rewelacyjna. Przy bezchmurnym niebie narastała groza i podnosiła się fala powodziowa. Szedłem asfaltem ulicą Kowalską, wodę miałem do połowy uda i nagle nad asfaltem przepłynęła ławica ryb – mówi Juliusz Woźny, Centrum Historii Zajezdnia. 

— To najbardziej rozpoznawalne wydarzenie jeśli chodzi o pamięć zbiorową. Ta ekspozycja to część integralna wystawy głównej Wrocław 1945-2016, a dotyczy powodzi z 1997 roku. Możemy zobaczyć opowieść nagraną przez lektora dotyczącą całej powodzi dzień po dniu, a możemy tę powódź zobaczyć z perspektywy obrony ZOO lub innych zabytków Wrocławia. Opowiadamy o obronie Ossolineum, obronie Archiwum, Ostrowa Tumskiego, ewakuacji ZOO i o tym, jak tamtejsi pracownicy ofiarnie go bronili. I opowiadamy też o tym, jak grupa ludzi, którzy 45 lat wcześniej przyjechała do Wrocławia z różnych części kraju, nagle poczuła się zjednoczona i bardzo odpowiedzialna za swoje miasto. Tworząc tę wystawę, chcieliśmy oddać hołd tym dziesiątkom tysięcy bezimiennych, anonimowych wolontariuszy, którzy w tych dniach pomogli ocalić Wrocław. Sam dużo rzeczy się dowiedziałem, muszę się przyznać do własnej ignorancji. Mianowicie wiem teraz, że Wzgórze Maślickie jest miejscem niebezpiecznym. W wyniku powodzi wysypisko śmieci zostało podmyte i zlikwidowane, ale dziś na tym wzgórzu zaczyna się wytwarzać metan i nie jest to miejsce, które powinniśmy odwiedzać – mówi Przemysław Góral, autor wystawy „Powódź 1997”.

Zobacz również

Opera Wrocławska podsumowała upływający sezon artystyczny 2023/2024. W tym czasie Operę Wrocławską odwiedziło ponad 100 tys. osób, wystawiono 177 spektakli, w tym 5 premier. Przypomnijmy, że upływający sezon artystyczny rozpoczął się 1 października 2023 roku od premiery „Czarodziejskiego fletu w Breslau” Mozart’a. Później też mieliśmy okazję zobaczyć na deskach Opery Wrocławskiej między innymi „Włoszkę w Algierze”, czy też „Rycerskość Wieśniaczą” i „Pajaców”. Nie zabrakło także innych znanych tytułów.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy