Zabytkowa kamienica przy ul. Wita Stwosza dostanie drugie życie

Share on facebook
Share on twitter
Share on email
Ta XIX-wieczna kamienica stojąca w centrum Wrocławia to prawdziwa perła. Nic więc dziwnego, że parę lat temu Dolnośląskie Inwestycje odkupiły nieruchomość od PKO Banu Polskiego. Mają tu powstać luksusowe apartamenty, sklepy oraz restauracje.

Powstanie sto jedenaście apartamentów hotelowych, dwa kompleksy biurowe, a w części parterowej i w piwnicach, które są bardzo wysokie, bo mają średnio cztery metry wysokości, będą zlokalizowane lokale usługowe, przede wszystkim lokale gastronomiczne przeznaczone dla restauracji tematycznych. Ma to być bardzo klimatyczne miejsce wrocławian, turystów z rodzinami. Także już dzisiaj wszystkich zapraszamy – mówi Dariusz Wilczewski, prezes zarządu Dolnośląskie Inwestycje S.A.

Firma Dolnośląskie Inwestycje odkupiła obiekt od PKO Banku Polskiego w 2017r. Deweloper specjalizuje się w odnawianiu zabytkowych nieruchomości. Wrocławianom pomysł renowacji kamienicy Pod Złotą Muszlą podoba się jednak kładą nacisk na kwestie zachowania autentyczności budynku.

– To musi być raczej właśnie jakaś usługowa historia, natomiast na mieszkaniówkę to by były salony.

Ważne jest to, żeby bryły nie zmieniać, nie deformować jej napisami, jakimiś dodatkowymi elementami, ponieważ ta kamienica ma styl architektoniczny. Natomiast jaka instytucja będzie się tam mieściła to chyba nie ma znaczenia. Ważne jest to, żeby nie zniszczyć tego co już jest.

Podoba mi się taka stara architektura i takie szklane klocki to nie jest to. Myślę, że warto żeby te elewacje zostały zachowane w takim stanie w jakim są – komentują przechodnie.

A jak na sprawę renowacji zabytków i zmiany ich funkcji patrzy ekspert?

Z punktu widzenia zrównoważenia, wprowadzenie w zabytkową, starą tkankę miasta nowoczesnego i luksusowego obiektu jest zasadne z takiego powodu, że w myśl zrównoważenia zależy nam na pewnym miksie standardów, miksie funkcji. Tkwi tutaj takie “ale”, czy obiekt, który jest wielofunkcyjny jest również otwarty na mieszkańców, bo nasze śródmieście składa się w dużej mierze z takich mieszkań z lat powojennych, w których mieszkają ludzie już w tej chwili w wieku emerytalnym. I zasadnym by było, żeby taki odrestaurowany budynek był otarty na lokalną społeczność. I teraz, jeśli tam są tylko luksusowe knajpy i luksusowe biura, to pytanie czy te babcie, dziadkowie, czy nawet była dyrektorka takiego banku będzie miała w tym nowym budynku otwartą przestrzeń społeczną i nie płacąc za drogą kolację czy kawę będzie mogła tam wejść i znajdzie tam miejsce dla siebie. Więc wszystko jest zasadne pod warunkiem, że uwzględnia się szacunek dla miejsca, dla społeczności i dla historii – mówi Anna Bać, architektka, profesora PWR.

Nie ma tutaj takich naszych założeń, żeby stworzyć jakieś ekskluzywne miejsce dostępne dla wybranych, to ma być miejsce dostępne dla wszystkich wrocławian, dla turystów. W tym obiekcie przygotowujemy lokale wszystkie z myślą o funkcji gastronomicznej, także to ma być taki multi-gastronomiczny kompleks, gdzie będą funkcjonowały restauracje tematyczne tak, aby każdy mógł dokonać wyboru. Odrestaurujemy, odnowimy taki wewnętrzny dziedziniec, wewnętrzne patio, to wszystko będzie przykryte od góry szklanym dachem, więc atmosfera stworzy się bardzo ciekawa, przyjazna, czy wręcz rodzinna. Więc myślę, że będą te restauracje odwiedzane przez wielu mieszkańców Wrocławia, turystów. I na pewno nie ma być jakieś wybitnie elitarne miejsce dostępne dla wąskiego grona – dodaje Dariusz Wilczewski.

Pandemia koronawirusa opóźniła rozpoczęcie prac remontowych, dobra informacja jest taka, że deweloper planuje ich rozpoczęcie już w tym kwartale, zakończenie renowacji planowane jest na przełomie 2023 i 2024 roku.

Najnowsze wiadomości

Najnowsze programy