Zmiany na pl. Orląt Lwowskich

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
Kierowców i pasażerów czekają kolejne zmiany i utrudnienia na placu Orląt Lwowskich. Rusza drugi etap budowy linii autobusowo-tramwajowej na Nowy Dwór.

Zmiany w organizacji ruchu obowiązywać będą od soboty 8 lutego. Dotyczą aż 14 linii komunikacji miejskiej, między innymi tramwajów 31 i 32, a także autobusów 106 i 148. Dla kierowców najistotniejszy będzie zakaz skrętu w lewo z ulicy Kazimierza Wielkiego w kierunku Krupniczej. Ma to odciążyć i tak zakorkowaną ulicę.

– Przyczyną tych wszystkich zmian jest wyłączenie ruchu tramwajowego na Podwalu między placem Legniorów a placem Jana Pawła II – mówi Andrzej Brzoza z Wydziału Inżynierii Miejskiej. 

Wykonawca przystąpi do rozbiórki torowiska, a także przebudowy podziemnych sieci. Ruch tramwajowy powróci tam najwcześniej za pół roku. 

– Przebudowywane będą prerony przy ulicy Piłsudskiego, żeby uwzględniały nową trasę. Pojawią się nowe rozjazdy, krzyżownice i łuki – dodaje Wojciech Kaim, kierownik projektu Wrocławskich Inwestycji. 

Na placu Orląt Lwowskich zmieni się sygnalizacja świetlna. Przez Piłsudskiego piesi będą mogli przejść za jednym razem, a na Strzegomskiej pojawi się specjalne oznaczenie, które poinformuje kierowców, że autobus musi zmienić pas, żeby zjechać na przystanek.

– Mówiąc prosto, musimy rozebrać to, co tam funkcjonuje i ubrać w nową linię tramwajową tak, aby zafuncjonowało to na nowo – tłumaczy Bartosz Nowak z Wrocławskich Inwestycji.

Informacje o wszystkich zmianach dla kierowców i pasażerów można znaleźć na stronie Wrocławskich Inwestycji. W akcje informacyjną zaangażowana jest również Straż Miejska.

Ulotki będą rozdawane rano i po południu na placu Orląt Lwowskich i placu Jana Pawła II – mówi Wojciech Forysiak z Wrocławskiej Straży Miejskiej. 

Rodzice, którzy mają dzieci we wrocławskich szkołach otrzymają SMS z informacją o zmianach.

Zobacz również

W polskim społeczeństwie nadal dość mocno żyje tradycja „zastaw się, a postaw się”. Szczególnie po rodzinnych imprezach lub świętach, jedzenia na stole jest po prostu za dużo. Aby ograniczyć marnowanie żywności i nauczyć dzielenia się tym co mamy, we Wrocławiu i innych miastach Polski powstają tak zwane lodówki społeczne.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy