„Zmierzch – Świtem…” na scenie Teatru Polskiego

Facebook
Twitter
LinkedIn
Email
"Zmierzch - Świtem..." to spektakl Teatru Polskiego na motywach twórczości Izaaka Babla. Opowiada o czasach Odessy sprzed stu lat. To czas przełomu, pełen miłości zbrodni, która zawładnęła żydowską dzielnicą Mołdawianką. W trakcie spektaklu na scenie pojawi się 29 aktorów, którzy swoją grą, strojami i muzyką wprowadzą widza w ten niezwykły czas.

To taka moja sentymentalna podróż przez twórczość Babla. Jako młody aktor zagrałem w teatrze żydowskim z moim ojcem rolę Krzyka, ojciec grał głowę rodziny, Mendla Krzyka w wybitnej reżyserii Andrzeja Witkowskiego, który wpisał się w historię teatralną Wrocławia jako znakomity reżyser i też dyrektor Teatru Współczesnego w tym czasie. Tak się zaczęła moja sentymentalna podróż Bablowska – mówi Jan Szurmiej, dyrektor artystyczny Teatru Polskiego.

Premiera spektaklu odbyła się online. Teraz pierwszy raz „Zmierzch – Świtem…” zostanie zagrany przed publicznością.

Czasami są plusy tej sytuacji, bo spektakl w nas dojrzewa i wychodzimy na scenę już jakby z osadzonym spektaklem, natomiast akurat w tym spektaklu mamy dużo takich elementów jak choreografia. Jest dużo osób na scenie, co wymaga właśnie skupienia, więc do tego trzeba wrócić po prostu pracą systematyczną – mówi Aleksandra Chapko, aktorka.

W spektaklu pojawia się sporo muzyki i choreografii, co wymagało aktorów dużego skupienia i umiejętności szybkiego uczenia się nowych rzeczy.

Najpierw były zajęcia z trenerem wokalnym oraz kompozytorem, Marcinem Partyką, który pomagał nam rozczytać swoje kompozycje. One trwały jakiś czas, mieliśmy do dyspozycji nuty, podkłady, a potem już wychodziliśmy z tym na scenę – mówi Aleksandra Chapko, aktorka.

Ta choreografia jest dla nas wyzwaniem, bo jest jej dużo i to są trudne choreografie, jak dla aktorek więc było bardzo dużo prób, ale teraz na szczęście właśnie już możemy się tym cieszyć bo już nas to bawi – mówi Aleksandra Chapko, aktorka.

Premiera zmierzchu świtem przed publicznością odbędzie się 20 i 21 listopada o godzinie 19:00.

Zobacz również

Zamek Piastowski w Jaworze jest miejscem, które przez sporą część swojej historii pełniło funkcję więzienia, zarówno nazistowskiego, jak i komunistycznego. Jednak pod koniec lat 80. artystyczne środowiska zaczęły wykorzystywać jego przestrzeń do twórczości artystycznej. Obecnie jest to miejsce alternatywnej sztuki i muzyki.

Social media

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

Masz istotne informacje?

Napisz do nas:
kontakt@echo24.tv

Najnowsze programy