Panie Maria i Krystyna oraz panowie Franciszek i Eugeniusz to czwórka seniorów, którzy w wolnych chwilach tworzą kabaret Odłam.
- Kiedyś mnie kolega zaprosił do kabaretu Sławy, który potem się rozwiązał i na tej bazie ja z grupą przyjaciół założyłem kabaret Drugi, który po kilku latach topniał topniał no i też się rozsypał - mówi Franciszek Sowa, Kabaret Odłam.
- W sumie był moment, że było nas 11 osób w kabarecie. Było bardzo fajnie, ale no życie toczy się jak się toczy. Niektórzy powychodzili za mąż, powyjeżdżali z Wrocławia, niektórzy zrezygnowali przez choroby, niektórzy przez różne obowiązki. Kabaret w którymś momencie się też rozwiązał - mówi Maria Dowbecka, Kabaret Odłam.
Po czterech latach, pan Franciszek z panią Marią zdecydowali o reaktywacji kabaretu, tym razem pod nową nazwą. Tak narodził się Kabaret Odłam.
- Dla mnie to przygoda. Z kolegą Frankiem, z szefem naszym, byliśmy na castingu aktorskim i wygraliśmy ten casting jak wiele innych osób i on wtedy mi zaproponował udział w swoim kabarecie. Spróbowałam i stwierdziłam, że jest to dobry sposób na spędzenie czasu oraz na ćwiczenie pamięci - mówi Krystyna Seta, Kabaret Odłam.
- Ja przyjechałem z Rzeszowszczyzny aż tu na studia i zostałem we Wrocławiu, już prawie 60 lat. Tu spotkałem swojego kuzyna, szefa tego kabaretu - Franka i tak późno wciągnął mnie w to po prostu - mówi Eugeniusz Sowa, Kabaret Odłam.
Grupa seniorów ma za sobą kilka występów, między innymi podczas Dni Seniora.
- Ostatnio daliśmy już 3 nowe przedstawienia, w tym nowym składzie. Jedno przedstawienie mamy taki program "Nieproszony Gość - Koronawirus". No i program "ze Lwowa do Wrocławia" - dodaje Franciszek Sowa, Kabaret Odłam.
- Ten temat jest nam bardzo bliski, choć nikt z nas stamtąd nie pochodzi, ale ponieważ ten język jest taki melodyjny, ludzie, o których mówimy to są ludzie, w których jest tyle energii, tyle ciepła, tyle radości . No chcemy pokazać po prostu tym osobom, które we Wrocławiu ze Lwowa tutaj do nas trafiły, przybliżyć troszeczkę to ich dawne życie, ich korzenie, żeby troszeczkę ciepła tym ludziom dać - podkreśla Krystyna Seta, Kabaret Odłam.
- Nawet lubię to, bo to trzeba mieć troszkę takiej wesołości, dowcipu, a mnie tego nie brakuje - mówi Eugeniusz Sowa, Kabaret Odłam.
W repertuarze kabaretu na razie są dwa programy, ale seniorzy zdradzają, że już tworzą następne przedstawienia. W planach występy na Boże Narodzenie i Dzień Babci i Dziadka.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz