Kultura

Zamknij
Opera Wrocławska przygotowuje się do kolejnej premiery tego sezonu. 11 kwietnia na dolnośląskiej scenie zobaczymy „Juliettę” Bohuslava Martinů. To dzieło rzadko wystawiane, przez co jest jeszcze bardziej wyczekiwane przez melomanów.
„Tylko durnie żyją do końca” Zyty Rudzkiej, „Teatr. Rodzina patologiczna” Igi Dzieciuchowicz czy „Wczoraj byłaś zła na zielono” Elizy Kąckiej. To tylko początek listy lektur, o których będzie głośno we Wrocławiu. Teatr Polski zaprasza na nowy cykl programowy – Klub Czytelniczy.
Koncert finałowy, po którym jury wybrało zwycięzcę, odbył się w sobotni wieczór we wrocławskim Teatrze Muzycznym Capitol.
Wrocławski festiwal organizowany jest przez Miejską Bibliotekę Publiczną, a miejscem spotkań z miłośnikami podróży, literatury i reportażu jest Mediateka.
Doroczna ekspozycja to szeroka prezentacja rękodzieła towarzyszącego tradycjom wielkanocnym. Można tu zobaczyć pisanki wykonane różnymi technikami - od jaj oklejanych miniaturowymi wycinankami, rdzeniem sitowia czy słomą, po prace ozdobione włóczką i haftem krzyżykowym. Bogato reprezentowane jest również pisankowe wzornictwo odzwierciedlające tradycje różnych regionów Polski. Zapoznać się można z motywami huculskimi, suwalskimi, opolskimi, rzeszowskimi czy pochodzącymi z dawnych Kresów Wschodnich.
Zakończył się nabór do konkursu Teatru Polskiego we Wrocławiu na scenariusz krótkiego filmu. Jak podkreślają organizatorzy, zainteresowanie przeszło ich najśmielsze oczekiwania. O tym, co dalej, opowiedział dyrektor artystyczny Teatru Polskiego we Wrocławiu, Michał Zadara.
20 lutego w Operze Wrocławskiej odbędzie się premiera Don Quichotte w reżyserii Marka Weissa. Jak podkreślają twórcy, będzie to prawdziwy emocjonalny wstrząs.
Z Agnieszką Franków-Żelazny - dyrektor Opery Wrocławskiej rozmawiamy o najnowszej premierze „Don Quichotte" Jules'a Masseneta, ale także o planowanym remoncie i potrzebach wrocławskiej sceny operowej. Rozmowę prowadzi Paweł Czuma, prezes Telewizji Echo24.
Teatr Polski we Wrocławiu ogłosił konkurs na scenariusz krótkiego filmu. Szansę na realizację projektu mają wszyscy ci, którzy potrafią opowiedzieć ciekawą historię osadzoną w murach teatru.
Jak podano podczas konferencji prasowej, Muzeum Narodowe we Wrocławiu i Muzeum Etnograficzne osiągnęły najwyższą frekwencję w całej swojej historii, natomiast dla Muzeum Panorama Racławicka rok 2025 był najlepszym w XXI wieku. Pawilon Czterech Kopuł zanotował trzeci wynik w swojej 10-letniej historii.
Nowy rok w kinach otworzą pokazy „Dreams” Michela Franco, opowieści o zderzeniu dwóch światów. Fernando jest meksykańskim tancerzem baletowym pragnącym spełnić swój „amerykański sen”. Przybywa do Stanów Zjednoczonych w ciężarówce pełnej imigrantów, by dzielić życie ze swoją ukochaną. Jennifer to mająca miliony na koncie filantropka, która odwzajemnia jego uczucie, ale woli utrzymać ten związek w sekrecie. Sporo tajemnic skrywają również bohaterowie „Father Mother Sister Brother” Jima Jarmuscha, stworzeni m.in. przez Toma Waitsa, Charlotte Rampling, Cate Blanchett i Adama Drivera. Minimalistyczny, złożony z trzech odrębnych historii film o erozji rodzinnych więzi przypadnie do gustu fanom twórczości amerykańskiego reżysera. W 2025 r. podbił serca jurorów konkursu głównego festiwalu w Wenecji, którzy przyznali mu Złotego Lwa.
Czy w jednym przedsięwzięciu można zawrzeć 632 premiery i blisko 80-letnią historię Teatru Polskiego we Wrocławiu? Wojtek Ziemilski udowadnia, że tak i podkreśla, nie brakuje tutaj odrobiny szaleństwa, ponieważ „Repertuar” jego najnowsze przedsięwzięcie odbędzie się na Dużej Scenie, gdzie trwa remont.
Rok 2026 będzie w stolicy Dolnego Śląska czasem wielkich powrotów do historii. Teatr Polski we Wrocławiu przygotowuje się do 80-lecia istnienia, ale serca teatrologów, miłośników teatru oraz aktorów biją mocniej na myśl o innej dacie — 50. rocznicy premiery "Ślubu" w reżyser Jerzego Grzegorzewskiego.
Gościem Telewizji Echo24 była wrocławska radna Nowej Lewicy ANNA KOŁODZIEJ.
W nadchodzącym sezonie udowodnimy, że muzykę mamy zapisaną w genach, a na scenę operową wprowadzimy świat gier komputerowych”, tak o planach w 2026 roku mówi Dyrektor Opery Wrocławskiej Agnieszka Franków-Żelazny.