Trzeci weekend majowy sycowianie i goście miasta spędzili w Parku Miejskim i na stadionie, wspólnie świętując Dni Sycowa. W tym roku impreza odbyła się w dniach 20 i 21 maja. W ramach tego wydarzenia już po raz drugi odbyły się między innymi zawody drwali Stihl Timbersports. Nie zabrakło również koncertów z udziałem znanych artystów.
Stihl Timbersports jest to międzynarodowa impreza. Zawody polegają na sportowym cięciu i rąbania drewna. W Polsce w zawodach startują strażacy ochotnicy, którzy podczas prac ratunkowych nieraz muszą korzystać z takich narzędzi jak siekiera, piła zwykła oraz spalinowa.
- Jest bardzo głośno i bardzo szybko. Zawodnicy muszą wykonać w jak najszybszym czasie cztery konkurencje polegające na przecięciu - przy użyciu pilarki lub piły ręcznej albo przy użyciu siekier - takich potężnych kłód drewna o średnicy 30-35 centymetrów, a zajmuje im to około jednej minuty - mówi Mariusz Walter, Stihl Spółka z o.o.
Tym razem w zawodach wystartowało 14 uczestników. Pogoda dopisała, co spowodowało, że kibice licznie zgromadzili się pod sceną.
- Jak panu się podoba ta impreza? - Super. - Ma pan jakiegoś faworyta?. - Michała Dubickiego.
- Dużo emocji i nasz chłopak do finału wszedł, więc tym bardziej. Pierwszy raz uczestniczę, spodobało mi się. Jak będzie za rok, to też przyjedziemy.
- Pierwszy raz jestem, w zeszłym roku nie byłem. - Jak za rok będzie to pan też przyjdzie? - Jak dożyję, to przyjdę - mówią kibice.
Niektórym nawet poszczęściło się dostać krążek drewna z autografem ulubionych zawodników.
- Wygrałam taki plasterek drewna. Chciałam go i mam. - Ma pani tam też taki pamiątkowy podpis? - Tak, Pana Michała. Bo na niego tak się patrzy, że po prostu emocje są niesamowite. Taka siła, taka moc!
- Powiedz nam, co tutaj masz takiego? - Autograf Kamila Dubickiego. - Rozumiem, że kibicowałeś temu zawodnikowi akurat? - Tak i Szymonowi też.
- Rozumiem, że panu też się podoba? - Tak, podoba mi się. Po raz pierwszy tu jestem, myślę, że to będzie nasz stały punkt w przyszłym roku - mówią kibice.
W finale zmierzyli się Szymon Groenwald i Michał Dubicki. Zawodnicy zaoferowali fanom niesamowite emocje. Tegoroczne zawody wygrał Michał Dubicki z wynikiem minuta trzy i siedemdziesiąt dwie setne.
- Uczestniczę bodajże od 2017 roku. Do tej pory trwałem w tych zawodach. Jest dużo emocji, fajna zabawa i jest super towarzystwo, koledzy przede wszystkim z całej Polski. Głowa musi być mocna, wydolność i siła są, no ale nieraz emocje nie wytrzymują i można dużo błędów popełnić. W pierwszym biegu popełniłem, ale w następnych starałem się już robić to spokojniej, jak na swoim treningu i udało się - mówi Michał Dubicki, uczestnik sycowskich zawodów Stihl Timbersports 2023.
Szymon Grunwald uplasował się na drugim miejscu z wynikiem minuta cztery i czterdzieści sześć setnych.
- Emocje są bardzo wysokie. Był bardzo zacięty konkurs. Uważam, że był to jeden z najlepszych konkursów, jakie były dotychczas. Najtrudniejszą konkurencją dzisiaj była "Piła Moja Twoja" tak zwana po polsku. Uważam, że to mi sprawiło najwięcej trudności w dzisiejszych zawodach - A dlaczego? - Może delikatne błędy techniczne, może lekki stres i wszystko się do kupy złożyło - Bo właśnie liczyła się każda sekunda? - Zgadza się, tutaj czas gra dużą rolę - mówi Michał Groenwald, uczestnik sycowskich zawodów Stihl Timbersports 2023.
Michał Dubicki i Szymon Groenwald zakwalifikowali się również do zawodów European Trophy, które tym razem odbędą się 30 lipca w Poznaniu. Po zawodach drwali obchody Dni Sycowa były kontynuowane na Stadionie Miejskim.
- W tym roku dwudniowa impreza. Pierwszy dzień to jest Miasto Młodych Festiwal, drugi dzień to Miasto Kultury i Pokoleń. Pierwszego dnia, dzisiaj, w ten słoneczny dzień mamy młodych artystów dla młodej publiczności. Jest Stanislavv, jest Maks Łapiński, Michał Szczygieł, O.S.T.R. i na koniec zabawa z DJ-em - mówi Bartosz Zajdler, dyrektor Centrum Kultury w Sycowie.
- Po raz pierwszy w Sycowie i bardzo miłe zaskoczenie, że tak powiem. Nie spodziewaliśmy się takiej wielkiej sceny i przestrzeni. Organizacja jak najbardziej na wysokim poziomie - Co dzisiaj usłyszeliśmy w twoim wykonaniu? - Przede wszystkim głównie moje autorskie utwory takie jak "22", "Pójdę już" - mówi Stanislavv, artysta.
- Jak na razie bardzo przyjemnie. A jak będzie dalej - zobaczymy. - Co roku państwo przychodzą? - Nie, pierwszy raz.
- Dopiero przyszliśmy, ale jest w porządku. - Są państwo z Sycowa czy z okolic? - Z Oleśnicy. - Czyli specjalnie państwo tutaj przyjechaliście? - Tak jest. - Po raz pierwszy czy kolejny? - Ja jestem drugi raz.
- Jak co roku super. - Czyli każdego roku Pani przychodzi? - Tak jest, co roku, już od ponad 15 lat. - Czyli rozumiem, że zabawa będzie do nocy? - Tak jest - mówią uczestnicy.
- Pogoda świetna, organizacja super. Stanisłavv zaśpiewał, młoda gwiazda. Niektórzy wieszczą mu świetną karierę. Ludzie się bawią. Cieszymy się wspólnie - mówi Jerzy Michalak, dyrektor Departamentu Rozwoju Aglomeracji UMWD.
Drugiego dnia na scenie wystąpiły zespoły lokalne, a wisienką na torcie był koncert Teresy Werner i koncert zespołu Lady Pank.
- Odkąd pamiętam, a jestem z Sycowa, to Dni Sycowa były elementarnym, pierwszym dużym wydarzeniem, kiedy wchodzimy w etap wakacyjny, weekendowy, grillowy. Więc odkąd pamiętam, to zawsze Dni Sycowa funkcjonowały. Oczywiście pandemia to w jakiś sposób zaprzestała, ale wracamy i myślę, że już nigdy nikt nie pomyśli o tym, żeby to zlikwidować - mówi Dariusz Maniak, burmistrz Sycowa.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz