Sztuczna inteligencja to szansa czy wyzwanie? A jeśli już, to czy pomaga jedynie ludziom? Okazuje się, że nie. Dzięki współpracy Politechniki Wrocławskiej i ZOO może pomóc również pingwinom.
[ZT]91594[/ZT]
We wrocławskim ZOO mieszka około stu pingwinów przylądkowych. Ten gatunek pochodzi z Afryki i jest krytycznie zagrożony wyginięciem.
Sam projekt polega na rozmieszczeniu kamer na całym wybiegu dla pingwinów - na ziemi jak i w wodzie. Dzięki temu naukowcy będą mogli rozpoznać pojedyncze osobniki, śledzić ich ruchy i ścieżki, jakimi się poruszają.
Wynika to m.in. z tego, że tutaj w ZOO mamy jedną z największych kolonii w Europie i po rozmowach z pracownikami z ZOO i z opiekunami dowiedzieliśmy się, że oni zwyczajnie nie są w stanie codziennie zliczyć tych wszystkich osobników — mówi dr inż. Paweł Zyblewski z Katedry Systemów i Sieci Komputerowych Politechniki Wrocławskiej.
Ponieważ mamy w tej chwili 100 osobników, każdy różni się czarnymi plamkami na białym brzuszku. Przy tak wielu osobnikach ciężko jest opiekunom rozpoznać i policzyć każdego na tak dużym wybiegu — dodaje Paweł Borecki, specjalista ds. badań i współpracy naukowej ZOO Wrocław.
Kamery będą musiały być przede wszystkim odporne na warunki atmosferyczne, jak i na same pingwiny. Tutaj dochodzi dodatkowo kwestia ich rozpoznania, gdy np. będą czymś ubrudzone i ich plamki nie będą widoczne.
Gdy kamery zarejestrują pingwiny, gotowe nagrania trafią do naukowców. To właśnie w tym momencie zacznie się rola sztucznej inteligencji.
Będziemy przetwarzać z wykorzystaniem sieci neuronowych, specjalnie dedykowanych do przetwarzania obrazów, to wideo z kamer. Dzięki temu będziemy w stanie rozpoznawać poszczególne osobniki. Tutaj wchodzą w grę te plamki na brzuchach głównie poszczególnych pingwinów. Które działają na podobnej zasadzie jak linie papilarne u człowieka — mówi dr inż. Paweł Zyblewski.
Tak jak każdy człowiek ma indywidualne i inne linie papilarne, tak samo każdy z pingwinów przylądkowych różni się liczbą i wzorem swoich plamek.
Mimo tego, że kamer jeszcze nie ma, naukowcy z Politechniki już pracują - nie na filmach, a na zdjęciach. Muszą oni przetestować na ile sztuczna inteligencja jest w stanie rozpoznać osobniki.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz