Lata apeli, dziesiątki pism i narastający strach. Mieszkańcy kamienicy przy ulicy Łukasiewicza 11 we Wrocławiu od lat alarmowali, że żyją w ciągłym strachu. To wszystko ze względu na jednego z lokatorów, który zagrażał ich życiu i zdrowiu.Twierdzili, że żyją na tykającej bombie i jak się okazuje w nocy z 7 na 8 lutego ta bomba w końcu wybuchła. W jednym z mieszkań wybuchł pożar, który zmusił do ewakuacji 20 osób.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz