W okolicach Warszawy doszło do rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
Sprawcą zdarzenia był 26-letni obywatel Kazachstanu, który po jego dokonaniu oddalił się z miejsca zdarzenia i poruszał się pojazdem marki Jaguar na terenie Dolnego Śląska.
10 lutego policjanci z wrocławskiej drogówki, prowadząc kontrolę na odcinku autostrady A4, zauważyli pojazd o numerach tablic rejestracyjnych odpowiadających tym podanym wcześniej w komunikacie.
Mężczyzna poruszał się A4 w kierunku Legnicy.
Policjanci, po rozpoznaniu samochodu, podjechali bliżej do kierowcy nieoznakowanym pojazdem z wyłączonymi sygnałami dźwiękowymi.
Na widok radiowozu kierowca Jaguara gwałtownie przyspieszył.
Wykonywał takie manewry, że stanowił realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Mężczyzna chcąc zmienić pas ruchu uderzył w bok innego auta, które dosłownie stało mu na drodze.
Funkcjonariusze ze Środy Śląskiej rozpoznali pojazd w okolicach parkingu przyległego do A4.
Zaskoczyli siedzącego w środku samochodu mężczyznę, podchodząc do niego tak, aby ich nie zauważył.
Jak się okazało, 26-letni obywatel Kazachstanu był już poszukiwany przez policję.
Za sam rozbój w stolicy grozi mu do 15 lat więzienia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz