Zamknij

Rozbój w Warszawie, ucieczka na Dolny Śląsk. Sprawca w rękach policji

Kinga Ceglarek Kinga Ceglarek 11:23, 13.02.2026 Aktualizacja: 11:26, 13.02.2026
Skomentuj Rozbój w Warszawie, ucieczka na Dolny Śląsk. Sprawca w rękach policji Policja Dolnośląska

W okolicach Warszawy doszło do rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Sprawcą zdarzenia był 26-letni obywatel Kazachstanu, który po jego dokonaniu oddalił się z miejsca zdarzenia i poruszał się pojazdem marki Jaguar na terenie Dolnego Śląska.

10 lutego policjanci z wrocławskiej drogówki, prowadząc kontrolę na odcinku autostrady A4, zauważyli pojazd o numerach tablic rejestracyjnych odpowiadających tym podanym wcześniej w komunikacie.

Mężczyzna poruszał się A4 w kierunku Legnicy.

Policjanci, po rozpoznaniu samochodu, podjechali bliżej do kierowcy nieoznakowanym pojazdem z wyłączonymi sygnałami dźwiękowymi.

Na widok radiowozu kierowca Jaguara gwałtownie przyspieszył.

Wykonywał takie manewry, że stanowił realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Mężczyzna chcąc zmienić pas ruchu uderzył w bok innego auta, które dosłownie stało mu na drodze.

Funkcjonariusze ze Środy Śląskiej rozpoznali pojazd w okolicach parkingu przyległego do A4.

Zaskoczyli siedzącego w środku samochodu mężczyznę, podchodząc do niego tak, aby ich nie zauważył.

Jak się okazało, 26-letni obywatel Kazachstanu był już poszukiwany przez policję.

Za sam rozbój w stolicy grozi mu do 15 lat więzienia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%