Szanse na realizację marzeń i rozwijanie pasji stały się dla wielu uczniów realne. Wszystko za sprawą zmiany w programie Indywidualne Konta Rozwojowe Junior. Od 24 lutego uczniowie z niepełnosprawnościami mogą otrzymać nawet 15 tysięcy złotych na zajęcia dodatkowe, rozwój talentów i niezbędną rehabilitację – bez względu na dochody ich rodzin.
— To jest program skierowany przede wszystkim do młodzieży, do uczniów począwszy od klas czwartych szkoły podstawowej wzwyż, czyli do tych starszych uczniów podstawówek, ale również szkół ponadpodstawowych każdego typu — tłumaczy dr Piotr Sebastian Kozdrowicki, wicewojewoda dolnośląski.
— Z całą pewnością jest bardzo wielu takich uczniów, które chciałyby rozwijać swoje pasje, swoje umiejętności, nie wiem, pójść na kurs programowania, uczyć się języków obcych, albo w przypadku dzieci czy młodzieży z niepełnosprawnościami na przykład skorzystać z turnusu rehabilitacyjnego — podkreśla Anna Kołodziej, radna rady miejskiej Wrocławia.
Do tej pory program był kojarzony głównie z dziećmi z uboższych rodzin oraz z pieczy zastępczej. Teraz każdy uczeń z orzeczeniem o niepełnosprawności niezależnie od stopnia może stać się partnerem projektu.
— Uczniowie mogą ubiegać się o stypendia w wysokości do 5 tys. zł rocznie na maksymalnie 3 lata, a więc łącznie taki uczeń może zdobyć stypendium w wysokości do 15 tys. zł na ogólnie mówiąc inicjatywy edukacyjne, a więc na zajęcia dodatkowe, na warsztaty, na programy, w których chciałby wziąć udział. Wszystko, co będzie sprzyjało jego rozwojowi — mówi wicewojewoda.
Lista wydatków, które można sfinansować jest imponująca. To nie tylko edukacja pozaszkolna jak plastyka czy muzyka, ale też wyjazdy edukacyjne i wakacyjne. Nowością jest włączenie do finansowania terapii zajęciowej, co dla wielu rodzin do tej pory było największym obciążeniem finansowym.
— Możliwości są bardzo szerokie, bo tak naprawdę uczeń albo też opiekunowie, rodzice znajdują takie potencjalne zajęcia, czy też jakiś turnus rehabilitacyjny, czy zajęcia rehabilitujące dla dzieci z niepełnosprawnościami. Sami wybierają tak naprawdę, z czego chcą korzystać i zgłaszają się poprzez link do programu — wyjaśnia Anna Kołodziej.
Każdy zakwalifikowany uczeń otrzymuje wsparcie na trzy lata szkolne. W puli czeka co najmniej 54 miliony złotych. To wystarczy, by pomóc około 4 tysiącom dzieci w całej Polsce. Wniosek może złożyć sam uczeń, ale też rodzic, szkoła czy opiekun prawny.
— Nadal jest dużo miejsc, więc serdecznie zachęcamy do tego, żeby korzystać i żeby się zgłaszać, żeby rozwijać swoje możliwości, kompetencje i wszystkie zainteresowania, również sportowe, jeżeli takie młodzież ma — zachęca Anna Kołodziej, radna rady miejskiej Wrocławia.
Jak zostać partnerem tego programu i zdobyć środki? Nie trzeba stać w kolejkach, ani wypełniać stosów papierów. Wystarczy wejść na stronę Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji i wypełnić wniosek online.
— To jest inwestycja, która zaprocentuje na przyszłość i dla nich, i dla nas wszystkich — podkreśla dr Piotr Sebastian Kozdrowicki, wicewojewoda dolnośląski.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz