Ucieczka przed policją i chciał zrzucić winę na kobietę. Pościg trwał kilkanaście kilometrów. Kierowca ostatecznie wjechał do lasu, porzucił auto i uciekł pieszo. Gdy policjanci dotarli do samochodu, na miejscu kierowcy siedziała kobieta, która twierdziła, że to ona prowadziła. Jednak nagranie z radiowozu pokazało, że było inaczej. Łatwo było ustalić kierowcę, bo uciekinier zostawił w aucie swoje dokumenty.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz