Raport merytoryczny projektu „WF z AWF. Aktywny dzisiaj dla zdrowia w przyszłości” za 2025 r., zrealizowanego na zlecenie resortu nauki i szkolnictwa wyższego, zaprezentowano na Akademii Wychowania Fizycznego Józefa Piłsudskiego w Warszawie.
Nawiązując do publikacji, wiceminister sportu i turystyki Piotr Borys zwrócił uwagę, że ponad 90 proc. dzieci nie ma podstawowych umiejętności ruchowych. Fundamentalne umiejętności ruchowe pozwalają nie tylko wykonywać aktywność fizyczną, ale ułatwiają też funkcjonowanie w codziennym życiu, np. umożliwiając bezpieczne zeskoczenie ze schodów. Najczęściej wykorzystywane umiejętności podczas aktywności fizycznej to: bieg, skok, rzut, chwyt, kozłowanie i uderzenie (np. kopnięcie piłki).
Wiceszef MSiT zaznaczył, że dzisiaj 30 proc. polskich dzieci jest w kompletnym bezruchu.
– Chcemy, aby sprawność ruchową ćwiczyć już od trzeciego roku życia – podkreślił.
Dodał, że przedszkole i klasy I-III to tzw. złoty okres rozwoju dziecka.
– Wówczas tworzą się najważniejsze nawyki, które decydują o rozwoju na całe życie – powiedział.
Dlatego, dodał, kluczowe jest, by realizować podstawę programową.
Zgodnie z nią od roku szkolnego 2026/2027 dzieci, poza codziennym czasem na świeżym powietrzu, powinny spędzać co najmniej godzinę tygodniowo poza budynkiem, np. na dłuższym spacerze.
Eksperci rekomendują m.in., by zajęcia ruchowe w klasach I-III, a więc już na etapie wczesnej edukacji, prowadzili lub współprowadzili nauczyciele wychowania fizycznego.
Rektor AWF prof. Bartosz Molik wyjaśnił, że dzieci w tych klasach wymagają „przede wszystkim opieki profesjonalisty, eksperta, nauczyciela wychowania fizycznego, a nie nauczyciela edukacji wczesnoszkolnej, który jest nieprzygotowany do realizacji zajęć WF”. Zaznaczył, że jak dowodzą „twarde argumenty naukowe”, trzeba wprowadzić nauczyciela WF do klas I-III.
Molik argumentował, że to właśnie te klasy są „najważniejsze, jeżeli chodzi o rozwój kondycji fizycznej, a nie IV-VIII – bo wtedy jest za późno”.
Jak dowodzą badania w ramach projektu „WF z AWF”, 89 proc. uczniów nie potrafi poprawnie skakać na skakance, a 86 proc. dzieci z klas I-III nie potrafi rzucić i chwycić piłki odbitej od ściany.
Wiceminister edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz, zapytana, kiedy nauczyciele WF będą prowadzili zajęcia w klasach I-III, odparła, że prace nad rekomendacjami trwają.
– To są też kwestie finansowe i jakiekolwiek decyzje muszą być podejmowane w dialogu społecznym – dodała.
Eksperci zalecili też m.in. wykorzystywanie potencjału uczelni wychowania fizycznego w zakresie kształcenia i doskonalenia nauczycieli WF, nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej i przedszkolnej oraz wzmacnianie współpracy szkoły z otoczeniem lokalnym i społecznym (samorządami, klubami sportowymi, organizacjami społecznymi) w celu np. promocji zdrowego stylu życia.
Zaproponowali, by ukierunkować działania dydaktyczno-wychowawcze na wczesną edukację poprzez regularną, zabawową aktywność ruchową oraz włączanie codziennej, naturalnej aktywności ruchowej do rytmu dnia przedszkola i szkoły.
Pierwszą edycję „WF z AWF” uruchomiono w 2021 r. w trakcie pandemii COVID-19. Program miał poprawić kondycję dzieci i młodzieży po wielomiesięcznej izolacji. (PAP)
pak/ kj/ joz/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz