Nowa atrakcja zachwyciła odwiedzających. Odsyłani z kwitkiem z Muzeum Medycyny Sądowej wrocławskiego UMEDu, trafiali na oddział dawnej dermatologii, by tam zapełnić po brzegi listy rezerwowe. Nie każdy się dostał! Oto kolekcja mulaży, jaką może się pochwalić wyłącznie Wrocław.
Takiej popularności chyba nawet przedstawiciele Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich nie do końca się spodziewali. Podczas Nocy Muzeów otworzyli nową wystawę - mularzy dermatologicznych, samego Alberta Neissera. Dolnośląski dermatolog i wenerolog, odkrywca dwoinki rzeżączki był także kolekcjonerem sztuki. W swojej willi nieopodal Parku Szczytnickiego, prowadził salon, w którym gościł wybitnych artystów i literatów. Sam zaś parał się m.in. mulatami, czyli odlewami medycznymi z wosku.
Właśnie takie modele - prezentujące rozmaite problemy skórne i choroby, można było obejrzeć w dawnym oddziale dermatologii kompleksu klinik. Zwiedzający odprawieni z kwitkiem spod Muzeum Medycyny Sądowej, trafiali na listę rezerwową właśnie tutaj.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz