W środę po trzytygodniowej przerwie wznowiono sesję Sejmiku Województwa Dolnośląskiego, której obrady rozpoczęły się 29 kwietnia. Były to obrady, podczas których miano debatować nad votum zaufania i absolutorium dla Pawła Gancarza, marszałka Dolnego Śląska i całego Zarządu Województwa. Sesję przerwano jednak na trzy tygodnie. Tym razem już bez problemów przegłosowano votum zaufania i absolutorium dla Zarządu Województwa.
Dla nikogo tajemnicą nie było, że powodem tej przerwy były negocjacje związane ze składem Zarządu. Michał Jaros, przewodniczący KO na Dolnym Śląsku we współpracy z senatorem Grzegorzem Schetyną chcieli wymóc na marszałku, aby do zarządu dołączyć trzeciego działacza KO, w zamian za Michała Rado z klubu PSL-Bezpartyjni Samorządowcy lub Natalii Gołąb, która startowała w wyborach z listy Trzeciej Drogi. A dodatkowo planowali wymienić członka zarządu z Koalicji Obywatelskiej Jarosława Rabczenkę na innego działacza.
Marszałek nie przystał na te propozycje. Radni KO postanowili więc sprawy personalne zostawić na późniejsze rozmowy i na środowej sesji wszystko potoczyło się zgodnie z planem.
Wynik głosowania nad votum zaufania dla Zarządu Województwa – 23 głosy ZA, 12 – PRZECIW. Przeciw głosowali tylko radni wybrani z list Prawa i Sprawiedliwości.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu echo24.tv. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz